Indykpol - Banimex 3-2. Bez zwycięstwa, ale z punktem.

12.11.2014
Siatkarze Banimexu po zaciętym pojedynku przegrali 2-3 z pogrążonym w kryzysie Indykpolem Olsztyn. Nie wracają jednak z pustymi rękami do Będzina.
Rafał Rusek/Pressfocus
Wydarzenie:
MKS Banimex Będzin znowu punktuje. Będzińskie "Tygrysy" pokazały pazur w Olsztynie, ale zabrakło dobrego tie-breaka do cieszenia się z drugiego zwycięstwa. Pokrzepiające jest to, że pomimo porażki będzinianie punktują drugi mecz z rzędu.

Bohater:
Paweł Adamajtis. Atakujący AZS-u rozegrał bardzo dobre zawody. zdobył dla swojej drużyny 28 punktów. 53% skuteczność ataku pozwoliła mu zdobyć 23 punkty. Pozostałe 5 dołożył blokiem. Warto zaznaczyć, że nie zagrał w tie-breaku, w którym mógł poprawić swój wynik.

Plusy i minusy:
+ dobra postawa Miłosza Hebdy i Mikołaja Sarneckiego, którzy zdobyli najwięcej punktów dla swojego zespołu, odpowiednio 23 i 21,

+ siatkarze z Będzina odbili się od dna i zajmują teraz przedostatnią pozycję w tabeli.

+ drugi mecz z rzędu ze zdobyczą punktową napawa optymizmem przed zbliżającymi się meczami,

- wykańczanie akcji w wykonaniu Hebdy było dużo lepsze niż jego przyjęcie - zaledwie 38% skutecznego przyjęcia,

- fatalny tie-break przegrany przez Banimex do 7,

Przebieg meczu:
I set: 8-6, 16-15, 21-19, 25-22
II set: 8-5, 16-12, 20-21, 22-25
III set: 8-7, 16-15, 21-16, 25-21
IV set: 8-6, 14-16, 17-21, 21-25
V set: 5-1, 10-2, 12-5, 15-7
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również