Ile zarobią nasi medaliści igrzysk olimpijskich w Vancouver?

18.02.2010
W przeciwieństwie do Marit Bjoergen, która za zdobycie złotego medalu w sprincie nie otrzyma od norweskiego komitetu olimpijskiego premii pieniężnej, Justyna Kowalczyk dostanie sowitą nagrodę za srebrny medal. Podobnie zresztą jak Adam Małysz.
Oboje polscy medaliści mogą się spodziewać, że na ich konta wpłynie po około 230 tysięcy złotych. To suma nagród od PKOl, Polskiego Związku Narciarskiego i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ponieważ nasze gwiazdy mają szanse na kolejne medale, pula może się zwiększyć.

Jak poinformowali przedstawiciele Totalizatora Sportowego, sponsora generalnego polskiej reprezentacji olimpijskiej, spółka przekazała Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu, zgodnie z umową, 4 miliony złotych. PKOl ma zatem pieniądze, aby wykonać uchwałę, w której przyrzekł, że za złoty medal w Vancouver nagrodzi zawodnika kwotą 250 tys. zł, za srebrny - 150 tys. zł i brązowy - 100 tys. zł. Prezes PZN Apoloniusz Tajner ujawnił, że federacja krajowa dodatkowo zamierza wypłacić złotym medalistom po 70 tys. zł, srebrnym - 56 tys. zł, brązowym - 35 tys. zł.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również