Idan Shriky doznał kontuzji, ale trener nadal bardzo na niego liczy

06.09.2011
- Chłopak robi postępy, ale musi to potwierdzać w grach kontrolnych i na treningach. Jestem cierpliwy i jeżeli sygnały nadal będą pozytywne to dostanie szanse - mówi Adam Nawałka o Idanie Shriky'm.
Jednocześnie jednak okazało się, że Izraelczyk nie będzie mógł wystąpić w jutrzejszym sparingu z III-ligowym LZS-em Leśnica. Ma stłuczone udo i nie może normalnie trenować. Być może zagra natomiast Prejuce Nakoulma, nowy nabytek zabrzan.

- Widać, że chłopak jest przygotowany na dobrym poziomie i teraz chodzi o zgranie z drużyną, zrozumienie sposobu naszej gry. Bardzo na niego liczę. Jeśli będzie dobrze wyglądał w grze kontrolnej i na treningach to wezmę go pod uwagę przy ustalaniu meczowej "osiemnastki" - mówi trener Górnika Zabrze.

Korzystając z przerwy w rozgrywkach, zabrzanie przeszli też testy wydolnościowe. - Do meczu z Lechią Gdańsk przygotowujemy się na własnych obiektach. Pracujemy na podbudowie siły, wykorzystując przede wszystkim akcenty dynamiki i szybkość - dodaje trener. - Badania wydolnościowe były na dobrym poziomie, siła i szybkość są zadowalające. Na podstawie tych badań odpowiednio kształtujemy obciążenia treningowe - kończy szkoleniowiec Górnika.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również