Idan Shriki marzy o grze przeciwko swojemu przyjacielowi
10.08.2011
- Byłbym bardzo szczęśliwy, gdybym dostał szansę gry przeciwko Legii. Moshe to mój przyjaciel, ale mam nadzieję, że tym razem lepszy będzie Górnik - mówi napastnik z Roosevelta.
Problem w tym, że Shriki na razie walczy o miejsce w kadrze meczowej, a Oshayon zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie. - Szanuję każdą decyzję trenera i cierpliwie czekam na swoją szansę. Potrzebuję więcej czasu na pokazanie swoich możliwości i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się przekonać trenera. W końcu przyszedłem tutaj po to, żeby grać - podkreśla izraelski snajper.
30-letni zawodnik do tej pory zaliczył w Górniku tylko dwa występy w Młodej Ekstraklasie, w których nie wpisał się na listę strzelców.
Problem w tym, że Shriki na razie walczy o miejsce w kadrze meczowej, a Oshayon zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie. - Szanuję każdą decyzję trenera i cierpliwie czekam na swoją szansę. Potrzebuję więcej czasu na pokazanie swoich możliwości i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się przekonać trenera. W końcu przyszedłem tutaj po to, żeby grać - podkreśla izraelski snajper.
30-letni zawodnik do tej pory zaliczył w Górniku tylko dwa występy w Młodej Ekstraklasie, w których nie wpisał się na listę strzelców.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów