Hilary z PZPN straszy Górnik. Co na to zabrzanie?

24.11.2011
- Moim zdaniem są małe szanse na grę Górnika w Zabrzu w rundzie wiosennej - uważa Hilary Nowak, szef Komisji Licencyjnej PZPN. Działacze klubu z Roosevelta na razie nie wpadają w panikę.
- Nasze pozwolenie na grę przy Roosevelta jest ważne do końca sezonu - przypomina Krzysztof Maj. - Oczywiście PZPN w każdym momencie może się obiektowi ponownie przyjrzeć, ale odebrania pozwolenia mogłoby być uwarunkowane tylko głębokim naruszeniem wymogów licencyjnych, a te na razie spełniamy - uważa dyrektor Górnika.

Członkowie Komisji Licencyjnej PZPN w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" zaznaczają, że nawet drobne usterki mogą zadecydować o zawieszeniu zgody na grę przy Roosevelta.

- Generalny wykonawca zapewnił nas, że uda się utrzymać minimalne wymogi licencyjne i jest to realizowane. Nasze stanowisko jest jasne: chcemy jak najdłużej, a najchętniej do końca budowy, grać u siebie - zaznacza Krzysztof Maj.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również