Hannu Lepistoe odwiedził Beskidy. Będzie szkolił polską młodzież

09.10.2012
Hannu Lepistoe ponownie w Polsce. Tym razem trener skoczków narciarskich będzie przez najbliższe dni pomagał w treningu polskim zawodnikom. - W Polsce jest wiele talentów - powiedział Fin.
Były trener Adama Małysza przyjął zaproszenie od Szkoły Mistrzostwa Sportowego Szczyrk w Buczkowicach. - Moim marzeniem było sprowadzenie do szkoły takiego autorytetu w skokach narciarskich, jakim jest Hannu Lepistoe. Temat "wałkowany" był już od ponad pół roku. Początkowo musieliśmy znaleźć pośrednika w rozmowach z trenerem i takim okazał się pan Stanisław Okas, który mieszka w Lahti, a jego synowie są naszymi uczniami - opowiedział na konferencji prasowej Jarosław Konior, dyrektor ośrodka.

- Znam się dobrze z panem Okasem i pewnego dnia dostałem od niego telefon z pytaniem o przyjazd do szkoły w Szczyrku. Pomyślałem - dlaczego nie?! Jeśli mam czas i mogę pomóc młodym ludziom, to będzie super - powiedział Lepistoe.

-  Mamy zaplanowane treningi, spotkania z uczniami i trenerami. Będzie to świetna okazja do wymiany doświadczeń. Poza tym to znakomita promocja dla naszej szkoły, że tak wybitny trener wybrał na wizytę akurat SMS Szczyrk. Mam nadzieję, że będą to niezapomniane chwile - nie ukrywał radości Konior.

- Z młodymi zawodnikami pracuje się najlepiej, bo nie mają oni jeszcze złych przyzwyczajeń. Niespełna tydzień pobytu w SMS Szczyrk postaram się wykorzystać jak najlepiej, by pomóc uczniom, bo mam świadomość, że w Polsce jest wiele talentów - zaznaczył trener.

Z przyjazdu Lepistoe skorzystają nie tylko młodzi zawodnicy. - Przyjazd takiej postaci, trenerskiej legendy, będzie procentował zarówno dla trenerów zatrudnionych w Polskim Związku Narciarskim, jak i w SMS Szczyrk. Hannu posiada olbrzymią wiedzę - cieszył się Andrzej Wąsowicz, wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego.
źródło: SMS Szczyrk/SportSlaski.pl

Przeczytaj również