Hajto dostał już pieniądze
07.05.2009
Szefowie zabrzańskiego klubu argumentują, że piłkarz odchodząc zimą z Zabrza otrzymał wszystkie należne mu pensje do końca obowiązywania kontraktu, czyli do 30 czerwca 2009 roku.
- Poszliśmy Tomkowi na rękę. W planach trenera nie grał on istotnej roli, więc rozwiązaliśmy kontrakt, by dać mu szansę grania i zarabiania w innym klubie. Dostał od nas pieniądze za rozwiązanie umowy i dodatkowo zarabia teraz w ŁKS. Tomek jest inteligentnym facetem i wiedział, co podpisuje. Jeśli miał pretensje o klauzulę, to mógł to od razu powiedzieć, a nie teraz, kiedy dostał od nas pieniądze - komentuje Michael Mueller, przewodniczący rady nadzorczej SSA Górnik.
- Poszliśmy Tomkowi na rękę. W planach trenera nie grał on istotnej roli, więc rozwiązaliśmy kontrakt, by dać mu szansę grania i zarabiania w innym klubie. Dostał od nas pieniądze za rozwiązanie umowy i dodatkowo zarabia teraz w ŁKS. Tomek jest inteligentnym facetem i wiedział, co podpisuje. Jeśli miał pretensje o klauzulę, to mógł to od razu powiedzieć, a nie teraz, kiedy dostał od nas pieniądze - komentuje Michael Mueller, przewodniczący rady nadzorczej SSA Górnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów