Gwiazdy mistrza Rosji chwalą zabrzan: Napsuli nam sporo krwi
31.01.2013
Nie jest zaskoczeniem, że w dzisiejszym spotkaniu Górnik dobrze wyglądał pod względem motorycznym. - Mogliśmy się zmierzyć z zespołem dobrym fizycznie, silnym, grającym wysokim pressingiem, przez co nasi zawodnicy musieli dać z siebie 100 procent - powiedział Simutienkow. - To był dla nas naprawdę dobry sprawdzian - dodał.
Pozytywnie o Górniku wypowiadają się także piłkarze. - Zawodnicy pokazali się z naprawdę dobrej strony. Widać, że są świetnie przygotowani fizycznie, dużo biegali po boisku i walczyli o każdą piłkę - skomentował postawę "Trójkolorowych" Axel Witsel.
- Zdecydowanie musimy popracować nad organizacją gry, za łatwo pozwalaliśmy też rywalom dochodzić do sytuacji strzeleckich. Inna sprawa, że Górnik okazał się naprawdę dobrym zespołem. Może nie grał od dłuższego czasu w europejskich pucharach, ale napsuł nam dzisiaj sporo krwi. Zagrał wysokim i zdecydowanym pressingiem, walczył o każdy metr boiska, stworzył sobie wiele dobrych sytuacji bramkowych, zabrakło mu jednak tej "kropki nad i" w postaci bramki - ocenił bramkarz ekipy z Sankt Petersburga, Wiaczesław Małafiejew.
Małafiejew pochwalił także pilnującego bramki Górnika, Norberta Witkowskiego. - Bronił pewnie, a stracona bramka w żadnym stopniu nie obciąża jego konta - podkreślił. Golkipera drużyny z Roosevelta pokonał tylko Władimir Bystrow.
Pozytywnie o Górniku wypowiadają się także piłkarze. - Zawodnicy pokazali się z naprawdę dobrej strony. Widać, że są świetnie przygotowani fizycznie, dużo biegali po boisku i walczyli o każdą piłkę - skomentował postawę "Trójkolorowych" Axel Witsel.
- Zdecydowanie musimy popracować nad organizacją gry, za łatwo pozwalaliśmy też rywalom dochodzić do sytuacji strzeleckich. Inna sprawa, że Górnik okazał się naprawdę dobrym zespołem. Może nie grał od dłuższego czasu w europejskich pucharach, ale napsuł nam dzisiaj sporo krwi. Zagrał wysokim i zdecydowanym pressingiem, walczył o każdy metr boiska, stworzył sobie wiele dobrych sytuacji bramkowych, zabrakło mu jednak tej "kropki nad i" w postaci bramki - ocenił bramkarz ekipy z Sankt Petersburga, Wiaczesław Małafiejew.
Małafiejew pochwalił także pilnującego bramki Górnika, Norberta Witkowskiego. - Bronił pewnie, a stracona bramka w żadnym stopniu nie obciąża jego konta - podkreślił. Golkipera drużyny z Roosevelta pokonał tylko Władimir Bystrow.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów