Grzegorza Bonina chce Polonia Warszawa! Czy już zimą da 600 tysięcy?
04.01.2011
Rano cytowaliśmy dyrektora sportowego Lecha Poznań, który dementował informację o chęci pozyskania przez mistrzów Polski Grzegorza Bonina. Tymczasem w sprawie transferu pomocnika Górnika Zabrze pojawił się nowy fakt. Chętnie widziałby go w swojej drużynie Józef Wojciechowski, właściciel Polonii Warszawa.
W sprowadzeniu piłkarza do stolicy na pewno nie przeszkodziłyby mu pieniądze. Kontrakt Bonina z Górnikiem dobiega końca w czerwcu tego roku, więc odszedłby z Zabrza za stosunkowo niewielką sumę. Z informacji "Sportu" wynika, że ewentualny kupujący musiałby zapłacić 600 tysięcy złotych. W obecnej sytuacji finansowej Górnika, który na nadmiar gotówki nie może narzekać, mogłoby to być optymalne rozwiązanie. Tym bardziej, jeżeli z reprezentantem Polski nie udałoby się dojść do porozumienia i za kilka miesięcy opuściłby Zabrze za darmo.
Na pewno Bonin nie usłyszy już takiej oferty nowego kontraktu z Górnikiem jak jeszcze dwa tygodnie temu. Jeżeli strony jeszcze raz siądą do stołu to klub zaproponuje piłkarzowi mniej. W tej sytuacji istotne będą propozycje z innych klubów, bowiem Bonin może podpisać umowę z nowym pracodawcą teoretycznie w każdej chwili.
W sprowadzeniu piłkarza do stolicy na pewno nie przeszkodziłyby mu pieniądze. Kontrakt Bonina z Górnikiem dobiega końca w czerwcu tego roku, więc odszedłby z Zabrza za stosunkowo niewielką sumę. Z informacji "Sportu" wynika, że ewentualny kupujący musiałby zapłacić 600 tysięcy złotych. W obecnej sytuacji finansowej Górnika, który na nadmiar gotówki nie może narzekać, mogłoby to być optymalne rozwiązanie. Tym bardziej, jeżeli z reprezentantem Polski nie udałoby się dojść do porozumienia i za kilka miesięcy opuściłby Zabrze za darmo.
Na pewno Bonin nie usłyszy już takiej oferty nowego kontraktu z Górnikiem jak jeszcze dwa tygodnie temu. Jeżeli strony jeszcze raz siądą do stołu to klub zaproponuje piłkarzowi mniej. W tej sytuacji istotne będą propozycje z innych klubów, bowiem Bonin może podpisać umowę z nowym pracodawcą teoretycznie w każdej chwili.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów