Grzegorz Kasprzik: Nie tak wyobrażałem sobie debiut w Górniku

24.02.2014
- Musimy podnieść głowy i pokazać, że to był tylko wypadek przy pracy - powiedział po meczu z Legią Warszawa Grzegorz Kasprzik, który po raz pierwszy zagrał w barwach Górnika Zabrze w spotkaniu ligowym.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
"Kapel" nie będzie miło wspominał swojego premierowego spotkania dla "Trójkolorowych". - Nie tak wyobrażałem sobie debiut w Górniku. Nie chciałem, żeby nastąpił on w skutek tak poważnej kontuzji kolegi z drużyny. Oby Pavels jak najszybciej wrócił do zdrowia. Po drugie, przegraliśmy mecz, a ja wpuściłem dwie bramki - kręcił głową po spotkaniu Kasprzik.

- Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim początku, gdy w dwóch meczach traci się sześć bramek i nie strzela ani jednej. Musimy podnieść głowy i pokazać, że to był tylko wypadek przy pracy, bo za chwilę mamy następny mecz. Spotkanie z Koroną Kielce będzie dla nas bardzo ważne. Musimy w końcu wygrać - podkreślił bramkarz Górnika.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również