Grzegorz Janik: „Nasz cel jest jasny - to awans”
06.03.2015
Włodarz lidera „drugiego frontu” otworzył spotkanie z dziennikarzami, przekazując następujące informacje: „Nasz cel jest oczywiście jasny i prosty. To awans na zaplecze Ekstraklasy. Wiemy jednak również doskonale, że nie będzie go łatwo zrealizować. Na szczęście klub znajduje się w stabilnej sytuacji finansowej oraz sportowej, co daje nam tak potrzebny spokój przed rozpoczęciem decydującej walki. Mogę również zapewnić, że zrobimy wszystko aby kibice mogli wreszcie oglądać piłkarzy ROW-u głównie podczas sobotnich terminów meczów.”
Zapytany dalej o kwestie finansowe drużyny Grzegorz Janik stwierdził: „Mamy oczywiście mniej pieniędzy z miasta, ale dajemy sobie z tym radę. Szukamy strategicznego sponsora, prowadzimy rozmowy, jednak póki co nic konkretnego nie mogę na ten temat powiedzieć.
Na szczęście kadra pierwszej drużyny oparta jest w dużym stopniu o naszych wychowanków, dzięki czemu nie musimy się martwić o przyszłość zespołu. Przynajmniej pod tym względem.”
Nie zabrakło oczywiście także delikatnego tematu stadionu Energetyka ROW-u - „Władze miasta wiedzą doskonale jaka jest nasza sytuacja. Podtrzymują też opinię, że po modernizacji toru żużlowego, zamierzają przystąpić do budowy nowego obiektu piłkarskiego. Nie mamy powodów aby w to nie wierzyć.
Dopóki nie powstanie ten nowy stadion, PZPN powinien zezwolić nam na grę na nieco mniejszym boisku, ograniczonym przez wiraże żużlowego toru. Oczywiście będzie to zgoda tymczasowa, pod warunkiem pisemnej gwarancji budowy stadionu dla ROW-u.
Ten planowany obiekt mógłby na początku pomieścić od 5 do 7 tysięcy ludzi. Miałby konstrukcję modułową, czyli dałoby się go rozbudowywać w razie późniejszych potrzeb. Koszt takiej inwestycji, to ok. 4 mln złotych – choć to jedynie kwota potrzebna na stworzenie murawy wraz z oświetleniem. Stadion piłkarskiego ROW-u musiałby posiadać także boczne boiska. Głównie na nich trenowali by przecież wychowankowie klubu. Także ci z piłkarskiej akademii.”
Na koniec pojawiła się jeszcze ciekawa opinia dotycząca planowanej zmiany nazwy zespołu - „Wiem, że najpopularniejsza w ramach ogłoszonej sondy, jest wersja KS ROW 1964 Rybnik. Wiem jednak również, że być może będzie jednak prawna możliwość powrotu do miana KS ROW Rybnik. Jeśli to się rzeczywiście potwierdzi, być może zechcemy skorzystać z takiej opcji. Oczywiście po uzgodnieniach z naszymi kibicami.” - zakończył Prezes drugoligowego zespołu.
Zapytany dalej o kwestie finansowe drużyny Grzegorz Janik stwierdził: „Mamy oczywiście mniej pieniędzy z miasta, ale dajemy sobie z tym radę. Szukamy strategicznego sponsora, prowadzimy rozmowy, jednak póki co nic konkretnego nie mogę na ten temat powiedzieć.
Na szczęście kadra pierwszej drużyny oparta jest w dużym stopniu o naszych wychowanków, dzięki czemu nie musimy się martwić o przyszłość zespołu. Przynajmniej pod tym względem.”
Nie zabrakło oczywiście także delikatnego tematu stadionu Energetyka ROW-u - „Władze miasta wiedzą doskonale jaka jest nasza sytuacja. Podtrzymują też opinię, że po modernizacji toru żużlowego, zamierzają przystąpić do budowy nowego obiektu piłkarskiego. Nie mamy powodów aby w to nie wierzyć.
Dopóki nie powstanie ten nowy stadion, PZPN powinien zezwolić nam na grę na nieco mniejszym boisku, ograniczonym przez wiraże żużlowego toru. Oczywiście będzie to zgoda tymczasowa, pod warunkiem pisemnej gwarancji budowy stadionu dla ROW-u.
Ten planowany obiekt mógłby na początku pomieścić od 5 do 7 tysięcy ludzi. Miałby konstrukcję modułową, czyli dałoby się go rozbudowywać w razie późniejszych potrzeb. Koszt takiej inwestycji, to ok. 4 mln złotych – choć to jedynie kwota potrzebna na stworzenie murawy wraz z oświetleniem. Stadion piłkarskiego ROW-u musiałby posiadać także boczne boiska. Głównie na nich trenowali by przecież wychowankowie klubu. Także ci z piłkarskiej akademii.”
Na koniec pojawiła się jeszcze ciekawa opinia dotycząca planowanej zmiany nazwy zespołu - „Wiem, że najpopularniejsza w ramach ogłoszonej sondy, jest wersja KS ROW 1964 Rybnik. Wiem jednak również, że być może będzie jednak prawna możliwość powrotu do miana KS ROW Rybnik. Jeśli to się rzeczywiście potwierdzi, być może zechcemy skorzystać z takiej opcji. Oczywiście po uzgodnieniach z naszymi kibicami.” - zakończył Prezes drugoligowego zespołu.
Polecane
II liga