Grzegorz Bonin: Ruch Chorzów mógł nas skasować jeszcze wyżej
20.03.2011
Bonin mógł wyprowadzić Górnika na prowadzenie po pół godzinie gry. Pomocnik otrzymał dobre podanie od Roberta Jeża, jednak po jego strzale piłka przeleciała nad bramką. Była to praktycznie jedyna groźna sytuacja zabrzan w tym spotkaniu. - Słabe boisko, słaba pogoda i słaby mecz - nie krył rozczarowania Bonin.
- Ruch Chorzów mógł nas skasować jeszcze wyżej. Pierwsza bramka była przypadkowa, ale wiadomo, jak gol pozytywnie wpływa na zespół - przyznał piłkarz. Wypowiadając te słowa, miał pewnie w myśli pojedynek Górnika z Zagłębiem Lubin. - "Niebiescy" się rozkręcili i strzelili kolejne bramki. Wielki mecz to jednak nie był - podsumował.
- Ruch Chorzów mógł nas skasować jeszcze wyżej. Pierwsza bramka była przypadkowa, ale wiadomo, jak gol pozytywnie wpływa na zespół - przyznał piłkarz. Wypowiadając te słowa, miał pewnie w myśli pojedynek Górnika z Zagłębiem Lubin. - "Niebiescy" się rozkręcili i strzelili kolejne bramki. Wielki mecz to jednak nie był - podsumował.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów