Grzegorz Bonin po raz kolejny nie dogadał się z Górnikiem Zabrze
05.01.2011
Pierwsze rozmowy na temat przedłużenia umowy odbyły się w połowie grudnia. Strony nie doszły do porozumienia i wydawało się, że sprawa jest już zamknięta. Jednak sam zawodnik zadeklarował chęć zostania w Zabrzu, dlatego rozpoczęto kolejne negocjacje.
- Wczoraj nie udało się dojść do porozumienia. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że kontrakt nie został przedłużony. Nie ma woli zawodnika, aby zostać w Górniku na warunkach, jakie mu zaproponowaliśmy. To nie jest targowisko próżności. Mamy pewne zasady i widełki - oznajmił na dzisiejszej konferencji prasowej Mazur.
Czy to już definitywny koniec rozmów z Boninem? W Zabrzu mimo wszystko ciągle mają nadzieję, że jeszcze nie. Być może kolejne negocjacje zostaną podjęte tuż przed rozpoczęciem przygotowań do rundy wiosennej.
- Wczoraj nie udało się dojść do porozumienia. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że kontrakt nie został przedłużony. Nie ma woli zawodnika, aby zostać w Górniku na warunkach, jakie mu zaproponowaliśmy. To nie jest targowisko próżności. Mamy pewne zasady i widełki - oznajmił na dzisiejszej konferencji prasowej Mazur.
Czy to już definitywny koniec rozmów z Boninem? W Zabrzu mimo wszystko ciągle mają nadzieję, że jeszcze nie. Być może kolejne negocjacje zostaną podjęte tuż przed rozpoczęciem przygotowań do rundy wiosennej.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów