Gryf - ROW 2-1. Fatalna seria podopiecznych Ryszarda Wieczorka trwa!

08.05.2013
Pięć meczów bez zwycięstwa, a w tym trzy porażki z rzędu - oto bilans ROW-u w ostatnich kolejkach. Miejsce premiowane awansem do I ligi mocno się oddala od podopiecznych trenera Ryszarda Wieczorka.
Wydarzenie
Na początku drugiej połowy ROW zdobył wyrównanie i już wydawało się, że rybniczanie kontrolują przebieg wydarzeń na boisku... Wówczas jednak świetnie uruchomiony został Stefanowicz, który wyszedł na wolne pole i w stuprocentowej sytuacji nie dał Kajzerowi szans.

Warto odnotować
- Pierwszą groźną akcję w tym spotkaniu przeprowadzili miejscowi, a konkretniej Dąbrowski. Pomocnik z Wejherowa uderzył jednak pół metra obok bramki. Goście odpowiedzieli akcją, po której Kostecki wyszedł do sytuacji sam na sam z Ferrą... ale przegrał ten pojedynek.

- W pierwszej połowie goście byli stroną dominującą. Przeprowadzali sporo sytuacji podbramkowych, ale brakowało im dobrego wykończenia. Za przykład mogą stanowić uderzenia Krotofila czy Kosteckiego.

- Pod koniec pierwszej połowy, w której to ROW był stroną lepszą, miejscowi otrzymali rzut wolny przed bramką rybniczan po faulu Mariusza Muszalika. Przyjezdni, a konkretniej Warcholak, pewnie egzekwowali stały fragment gry, po którym wyszli na prowadzenie.

- Tuż na początku drugiej części gry w polu karnym miejscowych powalony został Mariusz Muszalik. Pomocnik sam podszedł do piłki i pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi Gryfa.

- W ostatnich minutach spotkania przyjezdni mogli jeszcze urwać punkty Gryfowi, ale po długiej wrzutce w pole karne... piłka obiła się od słupka i wróciła w pole gry.
źródło: gliwicka72.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również