Graczom ROW-u obniżono premie. "Na początek myśleliśmy, że to żart"

28.08.2012
W poprzednim sezonie gracze Energetyka ROW Rybnik za zwycięstwa otrzymywali osiem tysięcy złotych do podziału na całą drużynę, co dawało około 400 złotych na osobę. Teraz premie zmniejszono do... pięciu tysięcy.
- Po przyjściu trenera Ryszarda Wieczorka sytuacja pod względem sportowym się unormowała - mówią zawodnicy Energetyka. - W klubowej kasie się jednak nie przelewało. Przez kilka miesięcy daremnie czekaliśmy na premię za awans. Nie dostaliśmy jej do tej pory i nie wierzymy, że coś się w tym względzie zmieni. Po awansie nie rozpieszczano nas też premiami meczowymi, chociaż na kokosy nie liczyliśmy. Było to zaledwie osiem tysięcy złotych do podziału na wszystkich zawodników, którzy znaleźli się w kadrze i trenerów. Na każdego przypadało więc niespełna 400 złotych brutto, czyli około trzy "stówy" na rękę - tłumaczą.

W nowym sezonie, w którym rybniczanie mają walczyć o ambitniejsze cele, niż tylko utrzymanie sytuacja się jednak zmieniła. Premie zostały... zmniejszone. - Najpierw myśleliśmy, że to tylko żart. Nie domagaliśmy się podwyżki, ale liczyliśmy, że premia zostanie na tym samym poziomie. Tymczasem teraz wynosi ona zaledwie pięć tysięcy złotych brutto. Reguły jej podziału pozostały bez zmian, więc łatwo policzyć, że na rękę dostaniemy 180-190 złotych. To nie jest najlepszy sposób, by mobilizować nas do walki o czołowe lokaty. Pozostaje więc tylko sportowa ambicja...
źródło: Sport

Przeczytaj również