Gracz Górnika o meczu pucharowym: Mogliśmy wylosować lepiej

14.08.2013
W sobotę Górnik Zabrze zagra na wyjeździe z GKS-em Bełchatów w ramach Pucharu Polski. W zespole "Brunatnych" występował wcześniej Łukasz Madej, który uważa losowanie za trudne.
- Uważam, że mogliśmy wylosować lepiej. Bełchatów to nie jest słaby zespół. Latem pożegnał się co prawda z ekstraklasą, ale drużyna osłabiła się w bardzo małym stopniu. W moim odczuciu to główny kandydat do awansu w rozpoczętym niedawno sezonie - mówi Madej. Zespół Kamila Kieresia na początku rozgrywek I ligowych dwa razy wygrał i raz zremisował.

W zespole Bełchatowa jest na co uważać. -  Może nie konkretni piłkarze, ale styl gry. Ten zespół chce grać w piłkę, długo się przy niej utrzymywać. Jak grałem w Bełchatowie, to trener Kiereś oczekiwał od nas narzucania takiego stylu gry przeciwnikowi. Pod tym względem pewnie nic się nie zmieniło. Inna sprawa, że GKS ma w tym sezonie swoje priorytety. Najważniejszy jest dla nich awans do ekstraklasy. Sam jestem ciekawy jak będzie wyglądał ten pucharowy mecz w ich wykonaniu - dodaje piłkarz Górnika.

Zabrzanie zapowiadają, że chcą w tym roku wreszcie przejść do następnej rundy. - Sami czujemy, że nasza dyspozycja jest wysoka i chcielibyśmy z rozpędu pokonać kolejnych rywali. Tym razem będzie to mecz pucharowy, ale to nic nie zmienia w naszym podejściu. Puchar Polski jest dla nas bardzo istotny i zrobimy wszystko, by nie wypaść z tej karuzeli już po pierwszym meczu - kończy Madej.

Inna sprawa, że w poprzednich latach zabrzanie mówili podobnie, a nic z tego nie wynikało...
źródło: gornikzabrze.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również