Gracz Bundesligi chwali Zacharę: Jest lepszy ode mnie!
30.12.2014
Milik rok temu wyjeżdżał jako gwiazda z Górnika Zabrze za granicę. Choć w Bayerze Leverkusen nie udało mu się przebić, w Augsburgu dość regularnie pojawia się na boisku. Sam uważa, że większy przeskok zanotował przechodząc z Rozwoju Katowice na Roosevelta. - Przeskok z juniorskiej piłki do ekstraklasy jest większy niż z ekstraklasy do Bundesligi. W Górniku na początku bardziej skupiałem się na tym, żeby w ogóle być w stanie biegać cały mecz, a nie myślałem o strzelaniu goli. Organizmowi brakowało tych dwóch, trzech okresów przygotowawczych z seniorami. Juniorzy tak ciężko nie pracują - tłumaczy.
Teraz w podobnej sytuacji, co on jest jego następca Mateusz Zachara. - Okazuje się, że ma nawet lepszy bilans ode mnie! Pamiętam, miałem kiedyś kontuzję kostki, a on akurat wrócił z wypożyczenia do GKS-u Katowice. Patrzyłem na niego i myślałem: "Kurde, jaki dobry napastnik!". Później doznał kontuzji, ale po moim odejściu się przebił. Wiedziałem, że jest dobry, ale nie, że będzie aż tak super grał. Naprawdę robi wrażenie. Czy powinien odejść? Paweł Olkowski czy Zachara są w innym miejscu niż ja, w innym wieku. Każdy sam powinien czuć, czy ma wyjechać - twierdzi 19-latek.
Obu zawodników łączy fakt, że długo czekali na przełamanie, ale Adam Nawałka cały czas na nich stawiał. - W moim przypadku trwało to nawet dłużej niż u Mateusza, zanim zacząłem trafiać dla Górnika. W Zabrzu parę razy zagrałem mecze podobne do tych, jakie ostatnio zdarzyły mi się w Augsburgu. Ale tam dostawałem szanse dalej, a tu straciłem miejsce w podstawowym składzie - zaznacza Arkadiusz Milik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Teraz w podobnej sytuacji, co on jest jego następca Mateusz Zachara. - Okazuje się, że ma nawet lepszy bilans ode mnie! Pamiętam, miałem kiedyś kontuzję kostki, a on akurat wrócił z wypożyczenia do GKS-u Katowice. Patrzyłem na niego i myślałem: "Kurde, jaki dobry napastnik!". Później doznał kontuzji, ale po moim odejściu się przebił. Wiedziałem, że jest dobry, ale nie, że będzie aż tak super grał. Naprawdę robi wrażenie. Czy powinien odejść? Paweł Olkowski czy Zachara są w innym miejscu niż ja, w innym wieku. Każdy sam powinien czuć, czy ma wyjechać - twierdzi 19-latek.
Obu zawodników łączy fakt, że długo czekali na przełamanie, ale Adam Nawałka cały czas na nich stawiał. - W moim przypadku trwało to nawet dłużej niż u Mateusza, zanim zacząłem trafiać dla Górnika. W Zabrzu parę razy zagrałem mecze podobne do tych, jakie ostatnio zdarzyły mi się w Augsburgu. Ale tam dostawałem szanse dalej, a tu straciłem miejsce w podstawowym składzie - zaznacza Arkadiusz Milik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów