Górnik znów na starcie
09.03.2009
Przed piątkowym meczem z Arką Gdynia, na Roosvelta wszyscy zgodnie podkreślali, że liczą się tylko trzy punkty. Zabrzanie dwukrotnie musieli gonić wynik i zdobyli jedynie "oczko". - Oczywiście jest wielki żal, że nie udało się wygrać. Jednak w naszej sytuacji każdy punkt jest ważny - uważa grający w napadzie, Robert Szczot. - Jesteśmy rozczarowani, ale lepiej zdobyć jeden punkcik, niż zostać z "pustymi rękami" - zaznacza natomiast obrońca, Adam Banaś.
Górnik w dwóch meczach wiosną zdobył cztery "oczka", ale nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Teraz podopiecznych Henryka Kasperczaka czekają dwa bardzo trudne spotkania z Lechem Poznań u siebie oraz z Legią w Warszawie. - Dla nas nieistotne jest to, z kim gramy. Nie ważne, czy będzie to Legia, Lechia, czy też Lech. My musimy gromadzić punkty w każdym meczu. Grając "swoją" piłkę z pewnością będziemy je zdobywać - mówi były gracz Jagiellonii Białystok.
W Zabrzu mogą być zadowoleni z tego, że w ostatnim meczu dwukrotnie udało się odrobić straty. Wcześniej, za każdym razem, gdy Górnik jako pierwszy tracił bramkę, to schodził z boiska bez jakiejkolwiek zdobyczy. - Pokazaliśmy ogromny charakter i wolę walki. To nam pomoże odnosić zwycięstwa w kolejnych spotkaniach. Z Arką zabrakło nam łutu szczęścia by zwyciężyć - kończy Szczot.
Górnik w dwóch meczach wiosną zdobył cztery "oczka", ale nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Teraz podopiecznych Henryka Kasperczaka czekają dwa bardzo trudne spotkania z Lechem Poznań u siebie oraz z Legią w Warszawie. - Dla nas nieistotne jest to, z kim gramy. Nie ważne, czy będzie to Legia, Lechia, czy też Lech. My musimy gromadzić punkty w każdym meczu. Grając "swoją" piłkę z pewnością będziemy je zdobywać - mówi były gracz Jagiellonii Białystok.
W Zabrzu mogą być zadowoleni z tego, że w ostatnim meczu dwukrotnie udało się odrobić straty. Wcześniej, za każdym razem, gdy Górnik jako pierwszy tracił bramkę, to schodził z boiska bez jakiejkolwiek zdobyczy. - Pokazaliśmy ogromny charakter i wolę walki. To nam pomoże odnosić zwycięstwa w kolejnych spotkaniach. Z Arką zabrakło nam łutu szczęścia by zwyciężyć - kończy Szczot.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów