Górnik zniesmaczony zarzutami, jakie wysunęła Komisja Licencyjna!

12.05.2012
Klub z Zabrza nie rozumie niektórych zastrzeżeń, które wysunął PZPN. - Czytam, że siedziska na naszym stadionie są stare i zmurszałe. Jak plastikowe krzesełka mogą być zmurszałe? - pyta Tomasz Milewski.
 - Owszem są wyblakłe od słońca, ale na innych stadionach też tak się dzieje - wskazuje kierownik ds. bezpieczeństwa Górnika. Lista uchybień, z którymi trudno się zabrzanom zgodzić jest dłuższa. - Delegat PZPN zakwestionował drogę dojazdową dla karetek i straży pożarnej. Przecież to, że jest ona zbudowana zgodnie sztuką budowlaną, gwarantuje podpis odbierającej ją inżyniera. Jest też "zarzut", że ubikacje dla niepełnosprawnych są za daleko od ich miejsc. Nie mamy jeszcze nowoczesnej areny, więc tak po prostu jest, podobnie jak na Polonii Warszawa - dodaje Milewski.

Górnik odwoła się naturalnie od decyzji Komisji Licencyjnej i przed Komisją Odwoławczą przedstawi komplet dokumentów dotyczących Stadionu Ludowego. W tym między innymi zgodę prezydenta Sosnowca na organizowanie meczów Górnika w tym mieście i protokół odbioru boiska.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również