Górnik - Zawisza 0-0. Zabrzanie latem jeszcze nie przegrali

02.07.2014
Górnik Zabrze w drugim meczu z rzędu nie stracił bramki. Tym razem "Trójkolorowi" bezbramkowo zremisowali z Zawiszą Bydgoszcz. Podobnie jak w poprzednich meczach, zabrzanie zagrali trójką w obronie.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Pierwsza połowa była dosyć wyrównana. Zarówno jedna jak i druga strona miała swoje okazje, by zdobyć bramkę. Spośród akcji Górnika, należy wyróżnić dwie - najpierw sytuację sam na sam z Grzegorzem Sandomierskim nie wykorzystał Łukasz Madej, a chwilę przed przerwą bramkarz Zawiszy kapitalnie obronił uderzenie zza pola karnego Szymona Drewniaka.

Na drugą połowę sztab szkoleniowy Górnika wystawił nową jedenastkę, na boisku pojawił się m.in. testowany Stepan Hirśkyj. Już na samym początku drugiej części gry zapachniało bramką dla śląskiej drużyny - z rzutu wolnego minimalnie obok bramki uderzył Rafał Kurzawa. Dużo problemów zabrzanom sprawiał Bernardo Vasconcelos, którego obrońcy często faulowali w okolicach pola karnego. Portugalczyk raz wpakował piłkę do siatki (Mateusz Kuchta odbił piłkę uderzoną przez Piotra Petasza), ale był na pozycji spalonej.

W samej końcówce na listę strzelców mógł wpisać się Armin Ćerimagić, który uderzył piłkę głową po dośrodkowaniu Kurzawy z rzutu wolnego. Futbolówka odbiła się od słupka. W spotkaniu nie wzięli udziału Dawid Plizga, Marcin Urynowicz i Dominik Sadzawicki. Inny testowany - Charles Nwaogu - pojawił się na boisku w 84. minucie.

Była to czwarta gra kontrolna Górnika w obecnym okresie przygotowawczym. Zabrzanie wygrali ze Slavią Ruda Śląska (5-0) i Podbeskidziem Bielsko-Biała (3-0), a także zremisowali z GKS-em Tychy (1-1).
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również