Górnik zaprezentował się kibicom

15.07.2015
Bez fajerwerków - tak można podsumować prezentację Górnika Zabrze, która odbyła się w środę w "Śląskim Rancho".
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Kibice gromadzili się w "Śląskim Rancho" już kilka godzin przed prezentacją. Najmłodsi ćwiczyli pod okiem trenerów z Piłkarskiego Przedszkola Górnika, malowali transparent "Młoda Torca" i bawili się na dmuchanych zamkach w pirackiej wiosce. Można też było nauczyć się grać na bębnie lub... wziąć udział w wirtualnej wycieczce po kopalni "Guido".

Po godzinie 18:00 rozpoczął się najważniejszy punkt pikniku - prezentacja Górnika. Otworzyli ją prokurent klubu Andrzej Pawłowski i Małgorzata Mańka-Szulik. - Dziękuję za wszystko to, co dobrego wydarzyło się w klubie w ostatnim czasie. Wierzę, że nasi zawodnicy są dobrze przygotowani do sezonu i powalczą w lidze o jak najlepsze miejsce. Liczę też, że kibice Górnika w jak największej liczbie pojawią się na nowo otwartej trybunie na stadionie - powiedziała pani prezydent Zabrza.

Następnie na scenie pojawił się sztab szkoleniowy, który przekazał jedną istotną dla kibiców rzecz. - Kwestia transferów Górnika w tym okienku transferowym nie jest jeszcze zamknięta - podkreślił Robert Warzycha, a na scenie zaczęli pojawiać się piłkarze, którzy - jak zapowiedział kapitan Adam Danch - za cel mają walczyć w każdym meczu o zwycięstwo.

Równie gorąco powitany został Stanisław Sętkowski. Popularny "Leon" miał niedawno zawał serca, stąd nie dziwią liczne życzenia zdrowia. Jeden z najbardziej znanych fanów Górnika przekazał stowarzyszeniu kibiców "Torcida" koszulkę z numerem "12", który od kilku lat jest zastrzeżony właśnie dla sympatyków zabrzańskiej drużyny. Po zakończeniu prezentacji - i wspólnym zdjęciu - piłkarze zeszli do publiczności i zaczęli rozdawać autografy.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również