Górnik Zabrze wygrywa, bo... Adam Nawałka siedzi na trybunach?

07.12.2013
W dzisiejszych Wielkich Derbach Śląska, nawet gdy Ruch będzie prowadził, nie można lekceważyć Górnika. Nikt tak dobrze jak on nie odwraca wyników spotkań. - To nie może być przypadek - mówi Jerzy Brzęczek.
Zabrzanie już cztery razy odwrócili losy spotkania, ale zawsze robili to na boisku przy Roosevelta. - Skoro wygrali tak już cztery razy, nie może być mowy o przypadku. Trzeba chłopakom pogratulować niezwykłego charakteru. Z każdym takim meczem drużyna jeszcze bardziej rośnie - podkreśla były kapitan Górnika Jerzy Brzęczek, który wczoraj wyleciał na staż trenerski do Borussii Dortmund.

Były trener zabrzan Henryk Kasperczak zwraca uwagę na osobę selekcjonera Adama Nawałki. - On przecież do niedawna prowadził ten zespół i w dalszym ciągu stara się być na meczach przy Roosevelta. Spotkanie z Widzewem też obejrzał z trybun. Najwyraźniej nawet w takich sytuacjach ma zbawienny wpływ na drużynę. Wcale nie żartuję - zaznacza Kasperczak.

- Ale na dłuższą metę Ryszardowi Wieczorkowi radzę jednak zmienić taktykę na mniej ryzykowną, bo na gonieniu wyników można się kiedyś srogo zawieść - uśmiecha się Antoni Piechniczek, inny były wielki trener,
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również