Górnik Zabrze walczy o... przedłużenie dwóch serii

25.08.2017
Górnik Zabrze zagra dzisiaj z Wisłą Płock. Teoretycznie to najsłabszy z dotychczasowych domowych rywali "Trójkolorowych".
Rafał Rusek/Press Focus
Górnik Zabrze po sześciu kolejkach z dziewięcioma punktami na koncie zajmuje szóste miejsce w tabeli. Zwycięstwo da - przynajmniej do jutra - awans na podium Lotto Ekstraklasy. Dzisiejszy rywal ma dwa "oczka" mniej. Na wyjeździe grał dwa razy - zremisował 1:1 w Gdyni z Arką, a w Niecieczy pokonał 1:0 Sandecję Nowy Sącz.

W związku z kartkami Adama Wolniewicza, wiadomo już, że sztab szkoleniowy Górnika będzie musiał - pierwszy raz w tym sezonie - zmienić wyjściową "11". Mimo że śląska drużyna jest najmłodszym zespołem w lidze i prowadzi w klasyfikacji Pro Junior System, to... dzisiaj może być jeszcze młodsza! Jeśli trener zastąpi 24-letniego Wolniewicza piłkarzem, który grał na prawej obronie w meczach Pucharu Polski, to można zakładać, że od pierwszej minuty grać będzie 18-letni Dariusz Pawłowski.

Brak Wolniewicza to nie jedyne osłabienie - w Krakowie na trybuny odesłani zostali trenerzy Marcin Brosz i Marek Kasprzyk, a Komisja Ligi ukarała ich odpowiednio jednym i dwoma meczami dyskwalifikacji. Oznacza to, że dzisiaj nie będą mogli zasiąść na ławce. Do protokołu wpisany będzie musiał być... trener bramkarzy, Marek Matuszek.

Zabrzanie powalczą o przedłużenie swojej domowej passy - Górnik przy Roosevelta nie przegrał siedmiu kolejnych meczów ligowych. O podtrzymanie serii walczą też... kibice, którzy w trzech poprzednich pojedynkach wykupili wszystkie bilety. Czy tak samo będzie dzisiaj? Na 10 godzin przed pierwszym gwizdkiem Tomasza Musiała sprzedanych było blisko 16 tysięcy wejściówek.

Górnik Zabrze - Wisła Płock
Piątek, 18:00

Przypuszczalny skład
Loska - D. Pawłowski, Wieteska, Suarez, Koj - Kądzior, Ambrosiewicz, Żurkowski, Kurzawa - Ł. Wolsztyński, Angulo.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również