Górnik Zabrze promował się na Europejskim Kongresie Gospodarczym
18.05.2011
Panel dyskusyjny Górnika Zabrze nazwany został "Spotkanie z legendą". Działacze chcieli przedstawić klub jako nowoczesną, dobrze zarządzaną firmę. Na początek zgromadzonej publiczności pokazano film multimedialny, przedstawiający zespół nie tylko od strony sportowej, ale przede wszystkim od strony marketingowej.
Kolejna prezentacja dotyczyła finału Pucharu Zdobywców Pucharu z 1970 roku. Jak wiadomo, zabrzanie mierzyli się wtedy z Manchesterem City. O tym pojedynku, a także o wielu innych sukcesach zabrzańskiej drużyny, barwnie opowiadali legendarni piłkarze - Stanisław Oślizło, Włodzimierz Lubański, Jan Banaś i Zygmunt Anczok. Na spotkanie nie dojechał Andrzej Szarmach, którego obowiązki zatrzymały w stolicy kraju. - Nie będzie Szarmacha? Wielka szkoda... - wzdychały fanki wybitnego napastnika.
Z opowieści piłkarzy można było się dowiedzieć, że Górnika w dalszym ciągu pamiętają w największych europejskich klubach. - Zostałem zaproszony na mecz Ligi Mistrzów Manchesteru United z Schalke 04 Gelsenkirchen. Spotkałem tam Sir Bobby'ego Charltona i Alexa Stepney'a. Od razu zaczęli wspominać mecz pomiędzy naszymi zespołami z 1968 roku. Przypominali nawet poszczególne akcje z tego spotkania. Dobrze nas zapamiętali - wspominał Lubański. Po serii opowieści z dawnych lat, przedstawiciele klubu zaznajomili gości ze szczegółami budowy nowego stadionu w Zabrzu.
Cieszyć może frekwencja. W znajdującym się na 27. piętrze "Sky barze" zgromadzonej publiczności było więcej, niż przygotowanych miejsc. A że nie byli to przypadkowi ludzie, dało się przekonać po zakończeniu spotkania. W rozmowach kuluarowych można się było dowiedzieć między innymi tego, że w najbliższym czasie warto... inwestować w złoto. Czy zatem udział Górnika w 3. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego można uznać za sukces?
- Sukces będzie wtedy, gdy spotkania z kongresu przełożą się na konkretne, wymierne efekty. Jeśli w wyniku spotkań uda się Górnikowi przyciągnąć inwestora bądź sponsora. Jeśli spowoduje to większe zainteresowanie klubem w świecie biznesu. Jeśli ludzie biznesu zaczną marzyć o "Sky Boxach" na nowym stadionie, wtedy będziemy mogli mówić o sukcesie - stwierdził prezes zabrzan, Tomasz Młynarczyk.
Prezes nie ukrywa, że pewne rozmowy już prowadził. - Zarówno dzisiaj, jak i w poniedziałek, w dniu otwarcia kongresu. O szczegółach jednak nie chciałbym teraz mówić. Ważne, że temat jest. To napawa optymizmem - przyznaje temat szef klubu.
Kolejna prezentacja dotyczyła finału Pucharu Zdobywców Pucharu z 1970 roku. Jak wiadomo, zabrzanie mierzyli się wtedy z Manchesterem City. O tym pojedynku, a także o wielu innych sukcesach zabrzańskiej drużyny, barwnie opowiadali legendarni piłkarze - Stanisław Oślizło, Włodzimierz Lubański, Jan Banaś i Zygmunt Anczok. Na spotkanie nie dojechał Andrzej Szarmach, którego obowiązki zatrzymały w stolicy kraju. - Nie będzie Szarmacha? Wielka szkoda... - wzdychały fanki wybitnego napastnika.
Z opowieści piłkarzy można było się dowiedzieć, że Górnika w dalszym ciągu pamiętają w największych europejskich klubach. - Zostałem zaproszony na mecz Ligi Mistrzów Manchesteru United z Schalke 04 Gelsenkirchen. Spotkałem tam Sir Bobby'ego Charltona i Alexa Stepney'a. Od razu zaczęli wspominać mecz pomiędzy naszymi zespołami z 1968 roku. Przypominali nawet poszczególne akcje z tego spotkania. Dobrze nas zapamiętali - wspominał Lubański. Po serii opowieści z dawnych lat, przedstawiciele klubu zaznajomili gości ze szczegółami budowy nowego stadionu w Zabrzu.
Cieszyć może frekwencja. W znajdującym się na 27. piętrze "Sky barze" zgromadzonej publiczności było więcej, niż przygotowanych miejsc. A że nie byli to przypadkowi ludzie, dało się przekonać po zakończeniu spotkania. W rozmowach kuluarowych można się było dowiedzieć między innymi tego, że w najbliższym czasie warto... inwestować w złoto. Czy zatem udział Górnika w 3. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego można uznać za sukces?
- Sukces będzie wtedy, gdy spotkania z kongresu przełożą się na konkretne, wymierne efekty. Jeśli w wyniku spotkań uda się Górnikowi przyciągnąć inwestora bądź sponsora. Jeśli spowoduje to większe zainteresowanie klubem w świecie biznesu. Jeśli ludzie biznesu zaczną marzyć o "Sky Boxach" na nowym stadionie, wtedy będziemy mogli mówić o sukcesie - stwierdził prezes zabrzan, Tomasz Młynarczyk.
Prezes nie ukrywa, że pewne rozmowy już prowadził. - Zarówno dzisiaj, jak i w poniedziałek, w dniu otwarcia kongresu. O szczegółach jednak nie chciałbym teraz mówić. Ważne, że temat jest. To napawa optymizmem - przyznaje temat szef klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów