Górnik Zabrze pożegnał swojego napastnika

06.11.2013
We wtorek odbył się pogrzeb zmarłego dwa dni wcześniej Ryszarda Krausa. Były napastnik Górnika Zabrze spoczął w Bestwinie koło Bielska-Białej, gdzie żegnała go klubowa delegacja.

Ryszard Kraus, który zmarł w wieku 49 lat został pochowany na cmentarzu parafialnym Parafii Wniebowzięcia NMP w Bestwinie. W drodze na wieczny spoczynek towarzyszyli mu przedstawiciele Górnika, którzy złożyli na grobie wiązanki kwiatów ze stosownymi szarfami. W kondukcie żałobnym byli także wysłannicy innych klubów, m. in. GKS Jastrzębie, Odry Wodzisław i LKS Bestwina, gdzie Kraus zaczynał swoją przygodę z piłką.

- Po uroczystościach pogrzebowych miały miejsce rozmowy kuluarowe, przedstawiciele Górnika i innych klubów wspominali Ryśka, rozmawiali o jego dokonaniach piłkarskich - mówi Stanisław Oślizło, legenda Górnika, aktualnie doradca zarządu klubu.

Kraus był wychowankiem LZS Bestwina, z którego przeszedł do GKS Jastrzębie w 1980 r. W Jastrzębiu grał przez 7 lat, a następnie 1,5 roku w Odrze Wodzisław. W przed rundą wiosenną w sezonie 1988/89 wrócił do Jastrzębia, które występowało wówczas w ekstraklasie. Kraus wystąpił w tym sezonie w 14 meczach i strzelił 6 bramek, co nie pomogło w uchronieniu GKS-u przed spadkiem do II ligi, ale przyniosło transfer do czołowej wówczas drużyny w Polsce, Górnika Zabrze.

W Górniku występował w latach 1989-94 i był to najbardziej udany okres w jego karierze, zwłaszcza sezon 1990/91, w którym strzelił 16 bramek, co zaowocowało debiutem w reprezentacji 5 lutego 1991 w meczu z Irlandią Północną. W reprezentacji wystąpił w 4 meczach, nie strzelając bramki (zdobył gola w meczu z Litwą w 1992, ale PZPN w przeciwieństwie do Litewskiej Federacji oraz FIFA nie uznaje tego meczu jako oficjalnego). Po opuszczeniu Górnika w 1994 występował jeszcze w GKS Tychy oraz LKS Bestwina, w którym zakończył karierę w 1996.

źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również