Górnik Zabrze nawiązał współpracę z fundacją "Wolontariat dla sportu"
14.09.2010
Górnik jest pierwszym klubem piłkarskim, z którym fundacja rozpoczęła współpracę. - Negocjacje nie trwały długo - mówi Paweł Pytlarczyk, prezes zarządu "Wolontariatu dla sportu". Fundacja pomoże kojarzyć ludzi, którzy szukają chętnych do pomocy, z tymi, którzy tę pomoc oferują. - Tu nikt nikogo nie wykorzystuje. Związaliśmy się z mocnym klubem i najbardziej rozpoznawalną marką, która ma swój sztab profesjonalistów. My możemy zaangażować chętnych do wspólnego działania z klubem - dodaje Pytlarczyk. Wolontariusze mogą liczyć na uzyskanie specjalnych certyfikatów, które w przyszłości mogą okazać się cenną bronią w poszukiwaniu pracy.
Zakres obowiązków, w których można się wykazać, jest bardzo szeroki. - Pomoc w organizacji meczu, począwszy od przygotowania obiektu, sprzątania, po pomoc służbom informacyjnym czy ustawianiu reklam. W trakcie meczu wolontariusze mogą być noszowymi - wylicza Maciej Sowicki, wiceprezes klubu. Żeby pomagać, nie trzeba przebywać na Śląsku. Przydać się mogą także osoby, które mieszkają nawet setki kilometrów od Zabrza. - Na przykład kogoś z Trójmiasta możemy poprosić o sprawdzenie hotelu dla drużyny - rzuca pomysł działacz. - Obszarów współpracy zidentyfikowaliśmy kilkanaście. Można nawet zaangażować wolontariuszy do pracy z klubem na stałe - mówi Jakub Kalinowski, przewodniczący rady fundacji.
Jak pozyskiwani są ludzie? Poprzez portal internetowy v4sport.eu, gdzie każdy chętny może się zarejestrować. Dodajmy, że fundacja "Wolontariat dla sportu" współpracuje między innymi z koszykarską Polonią 2011 Warszawa i Europejskimi Letnimi Igrzyskami Olimpiad Specjalnych 2010.
Zakres obowiązków, w których można się wykazać, jest bardzo szeroki. - Pomoc w organizacji meczu, począwszy od przygotowania obiektu, sprzątania, po pomoc służbom informacyjnym czy ustawianiu reklam. W trakcie meczu wolontariusze mogą być noszowymi - wylicza Maciej Sowicki, wiceprezes klubu. Żeby pomagać, nie trzeba przebywać na Śląsku. Przydać się mogą także osoby, które mieszkają nawet setki kilometrów od Zabrza. - Na przykład kogoś z Trójmiasta możemy poprosić o sprawdzenie hotelu dla drużyny - rzuca pomysł działacz. - Obszarów współpracy zidentyfikowaliśmy kilkanaście. Można nawet zaangażować wolontariuszy do pracy z klubem na stałe - mówi Jakub Kalinowski, przewodniczący rady fundacji.
Jak pozyskiwani są ludzie? Poprzez portal internetowy v4sport.eu, gdzie każdy chętny może się zarejestrować. Dodajmy, że fundacja "Wolontariat dla sportu" współpracuje między innymi z koszykarską Polonią 2011 Warszawa i Europejskimi Letnimi Igrzyskami Olimpiad Specjalnych 2010.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów