Górnik Zabrze nadal ma zawodników do wypożyczenia
14.02.2011
Na razie do Ruchu Radzionków wypożyczony został Łukasz Skorupski. - Wiążemy z nim wielkie nadzieje. Nie są odosobnione opinie, że już dziś jest bramkarzem na ekstraklasę. Dobrze, że będzie regularnie grał. Tylko na tym skorzysta - uważa Andrzej Orzeszek, dyrektor Górnika.
Pozostali zawodnicy? Chałas jest blisko Dolcanu Ząbki, zaś Balat gry w Radzionkowie. - Nie mogę wykluczyć, że Chałas strzeli wiosną kilkanaście goli, a Balat nie będzie liderem solidnej drużyny w I lidze. Po to ich wypożyczamy, by się o tym przekonać. U nas mają niewielkie szanse na grę, a Młoda Ekstraklasa do wydania wiążącej decyzji nie wystarcza. Dlatego wypożyczamy. A jeżeli w I lidze sobie nie poradzą, to pewnie w Górniku szansa na to będzie jeszcze mniejsza - tłumaczy Orzeszek.
Śladem Skorupskiego i Balata może pójść Świątek. "Cidrom" bardzo zależy na tym szybkim napastniku. Sęk w tym, że ten kilka tygodni temu powiedział prasie, że nie wyobraża sobie przejścia do klubu, który ma problemy finansowe. W międzyczasie Górnik podpisał umowę o współpracy z... Ruchem Radzionków. - Nie słyszałem tego, co powiedział Adrian, ale jeżeli tak powiedział, to zrobił źle. Temat wróci po powrocie zespołu z Turcji, a na dziś Świątek jest do wypożyczenia. Podobnie jak Sebastian Leszczak. Tym nazwiskiem zamknąłbym tę listę graczy do wypożyczenia - dodaje dyrektor zabrzańskiego klubu.
Pozostali zawodnicy? Chałas jest blisko Dolcanu Ząbki, zaś Balat gry w Radzionkowie. - Nie mogę wykluczyć, że Chałas strzeli wiosną kilkanaście goli, a Balat nie będzie liderem solidnej drużyny w I lidze. Po to ich wypożyczamy, by się o tym przekonać. U nas mają niewielkie szanse na grę, a Młoda Ekstraklasa do wydania wiążącej decyzji nie wystarcza. Dlatego wypożyczamy. A jeżeli w I lidze sobie nie poradzą, to pewnie w Górniku szansa na to będzie jeszcze mniejsza - tłumaczy Orzeszek.
Śladem Skorupskiego i Balata może pójść Świątek. "Cidrom" bardzo zależy na tym szybkim napastniku. Sęk w tym, że ten kilka tygodni temu powiedział prasie, że nie wyobraża sobie przejścia do klubu, który ma problemy finansowe. W międzyczasie Górnik podpisał umowę o współpracy z... Ruchem Radzionków. - Nie słyszałem tego, co powiedział Adrian, ale jeżeli tak powiedział, to zrobił źle. Temat wróci po powrocie zespołu z Turcji, a na dziś Świątek jest do wypożyczenia. Podobnie jak Sebastian Leszczak. Tym nazwiskiem zamknąłbym tę listę graczy do wypożyczenia - dodaje dyrektor zabrzańskiego klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów