"Górnik Zabrze jest faworytem Wielkich Derbów Śląska"
13.04.2012
Wiceprezydent Zabrza zachwala za to formę zawodników Górnika. - Wygląda na to, że zespół trenera Adama Nawałki jest w gazie. Jest świetnie przygotowany pod względem fizycznym, taktycznym i psychicznym. Z kolei Ruch ma świetną parę napastników, Arkadiusza Piecha i Macieja Jankowskiego. To wielki atut tej drużyny - podkreśla, typując wynik meczu 2-1 dla zabrzan.
Dla Lewandowskiego najmilszym wspomnieniem derbowym jest mecz z 2009 roku. - Wygraliśmy wtedy 1-0 po bramce Adama Banasia. Można powiedzieć, że były to miłe złego początki, albowiem sezon skończył się smutnie dla Górnika. Spadliśmy ostatecznie z ekstraklasy. Tamten mecz miał świetną oprawę, na trybunach było 40 tysięcy kibiców. Takie widowiska wspomina się przez lata - przyznaje wiceprezydent.
Człowiek z zabrzańskiego magistratu regularnie uczestniczył zresztą w Wielkich Derbach Śląska. - Z pewnością było ich bardzo dużo, ale nie liczyłem tych meczów. W latach 80-tych oglądałem w Zabrzu wszystkie mecze derbowe z Ruchem. Na wyjazdy do Chorzowa rodzice już mnie nie puszczali. W tych właśnie latach tylko w jednym sezonie nie było Wielkich Derbów Śląska, gdy Ruch spadł do drugiej ligi. W sezonie 1986/87 to był szczególny spadek chorzowian, pierwszy w historii klubu. Ale po roku Ruch wrócił do ekstraklasy i w pierwszym sezonie po awansie zdobył mistrzostwo Polski. To było w 1989 roku i w pierwszej trójce ligowej były trzy śląskie klubu: Ruch, GKS Katowice i Górnik - kończy wiceprezydent Zabrza.
Dla Lewandowskiego najmilszym wspomnieniem derbowym jest mecz z 2009 roku. - Wygraliśmy wtedy 1-0 po bramce Adama Banasia. Można powiedzieć, że były to miłe złego początki, albowiem sezon skończył się smutnie dla Górnika. Spadliśmy ostatecznie z ekstraklasy. Tamten mecz miał świetną oprawę, na trybunach było 40 tysięcy kibiców. Takie widowiska wspomina się przez lata - przyznaje wiceprezydent.
Człowiek z zabrzańskiego magistratu regularnie uczestniczył zresztą w Wielkich Derbach Śląska. - Z pewnością było ich bardzo dużo, ale nie liczyłem tych meczów. W latach 80-tych oglądałem w Zabrzu wszystkie mecze derbowe z Ruchem. Na wyjazdy do Chorzowa rodzice już mnie nie puszczali. W tych właśnie latach tylko w jednym sezonie nie było Wielkich Derbów Śląska, gdy Ruch spadł do drugiej ligi. W sezonie 1986/87 to był szczególny spadek chorzowian, pierwszy w historii klubu. Ale po roku Ruch wrócił do ekstraklasy i w pierwszym sezonie po awansie zdobył mistrzostwo Polski. To było w 1989 roku i w pierwszej trójce ligowej były trzy śląskie klubu: Ruch, GKS Katowice i Górnik - kończy wiceprezydent Zabrza.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów