Górnik Zabrze i GKS Katowice chcą w zimie zagrać dla rodzin górników

01.12.2010
W lutym lub styczniu, a więc blisko 1,5 roku po tragedii w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej, ma dojść do meczu na rzecz rodzin zmarłych górników między Górnikiem Zabrze i GKS-em Katowice.
O sprawie informowaliśmy już wielokrotnie. Po katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk z września 2009 roku, w której zginęło 20 górników, zabrzanie zaproponowali GKS-owi mecz charytatywny, z którego dochód miałby zostać przeznaczony dla rodzin ofiar. Dobre chęci z obu stron były, ale pojawiły się też problemy. Najkrócej mówiąc - nie było gdzie rozegrać spotkania. Jego areną nie mógł stać się zamknięty akurat stadion Górnika, w grę nie wchodził też obiekt przy Bukowej. Wybór padł więc na zabrzańską halę MOSiR-u. Tyle że ze względu na niedomówienia między Górnikiem a zabrzańską policją (do dziś nie wiadomo, po czyjej stronie tak naprawdę leżała wina) i ta opcja upadła.

Wtedy sprawa przycichła. - W związku z awansem do ekstraklasy, mamy w klubie natłok prac. Stąd pomysł rozegrania tego meczu zszedł na drugi plan - mówił w lipcu w rozmowie z naszym portalem Stanisław Oślizło, rzecznik prasowy Górnika. Jednocześnie podkreślał jednak, że do tematu trzeba wrócić. Takie same komentarze płynęły z Katowic... Dziś można powiedzieć już nieco więcej. - Chcemy, aby pomysł został zrealizowany. Pracuje nad tym cały zespół ludzi. Jesteśmy w kontakcie z zabrzanami - informuje Alina Markiewicz, rzecznik prasowy GieKSy.

Do pojedynku miałoby dojść w styczniu albo lutym, co wiązałoby się z rozegraniem go w hali. Nie wiadomo natomiast, czy miałby to być wspomniany obiekt MOSIR-u w Zabrzu.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również