Górnik Zabrze chciał wypożyczyć Milika, ale zgody nie otrzymał

17.12.2012
Nie tylko Górnik Zabrze (i oczywiście Rozwój Katowice) zarobi na transferze Arkadiusza Milika. Napastnik według informacji "Przeglądu Sportowego" ma mieć pensję... 40-razy większą niż dotychczas.
Jak wiadomo, w Zabrzu nie było jednomyślności co do transferu do Leverkusen. Przeciwny odejściu Milika był m.in. trener Adam Nawałka. Dziura w budżecie okazała się jednak zbyt duża, ponadto działacze obawiali się, że wiosną zawodnik może nabawić się kontuzji, bądź też spadku formy - a co za tym idzie - również i ceny za piłkarza.

Górnik nie tylko otrzyma około 2,6 mln euro, ale też zagwarantował sobie procent od następnego transferu Milika. W ciągu dwóch lat ma zostać rozegrany mecz towarzyski między Bayerem a Górnikiem, w którym to Niemcy mają wystawić najsilniejszy skład. Zawodnik ma zarabiać 80 tysięcy euro miesięcznie.

Zabrzanie chcieli do końca sezonu wypożyczyć zawodnika, jednak taki pomysł nie przekonał ani działaczy Bayeru, ani samego Milika.
źródło: Przegląd Sportowy / SportSlaski.pl

Przeczytaj również