Górnik Zabrze bez prezesa. Rezygnacja Zbigniewa Waśkiewicza
29.07.2014
- W dniu dzisiejszym zrezygnowałem z funkcji Prezesa Zarządu @gornikzabrzessa. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali i trzymam kciuki! - napisał na Twitterze Waśkiewicz, który był prezesem od 6 marca tego roku. Młynarczyk podziękował mu za "intensywną pracę włożoną w przygotowanie wniosku licencyjnego, jak również wysiłek związany z pracą wykonaną przed nowym sezonem."
- To spore wyzwanie, ale decyzja została głęboko przemyślana. Mam koncepcję, jak przywrócić Górnikowi dawny blask - mówił zaraz po objęciu funkcji i od razu wziął się za wcielanie swojej koncepcji w życie. Trzy dni po objęciu funkcji zwolnił trenera Ryszarda Wieczorka i zatrudnił Roberta Warzychę. Chciał wprowadzić w Zabrzu model amerykański. Jednym z jego pierwszych zadań było uzyskanie licencji dla klubu na nowy sezon. Mimo że wielu uważało to za zadanie niewykonalne, "Trójkolorowi" nadal grają w ekstraklasie. Dla pracy w Górniku poświęcił stanowisko prezesa Polskiego Związku Biathlonu.
Waśkiewicz wczoraj był na spotkaniu z władzami miasta, podczas którego omawiano trudną sytuację finansową klubu. Od pewnego czasu nieoficjalnie mówiło się, że stosunki na linii prezes - właściciel nie są najlepsze. Były już sternik klubu podpadł ratuszowi, mówiąc: "zbliżamy się do katastrofy", komentując w ten sposób sytuację Górnika. - Co do dramatycznej wypowiedzi prezesa to powiem, że zarząd jest od tego, żeby pewne sygnały łagodzić, a nie dramatyzować i mówić całemu światu o katastrofie - skomentował wypowiedź w dzisiejszym "Sporcie" wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski.
- To spore wyzwanie, ale decyzja została głęboko przemyślana. Mam koncepcję, jak przywrócić Górnikowi dawny blask - mówił zaraz po objęciu funkcji i od razu wziął się za wcielanie swojej koncepcji w życie. Trzy dni po objęciu funkcji zwolnił trenera Ryszarda Wieczorka i zatrudnił Roberta Warzychę. Chciał wprowadzić w Zabrzu model amerykański. Jednym z jego pierwszych zadań było uzyskanie licencji dla klubu na nowy sezon. Mimo że wielu uważało to za zadanie niewykonalne, "Trójkolorowi" nadal grają w ekstraklasie. Dla pracy w Górniku poświęcił stanowisko prezesa Polskiego Związku Biathlonu.
Waśkiewicz wczoraj był na spotkaniu z władzami miasta, podczas którego omawiano trudną sytuację finansową klubu. Od pewnego czasu nieoficjalnie mówiło się, że stosunki na linii prezes - właściciel nie są najlepsze. Były już sternik klubu podpadł ratuszowi, mówiąc: "zbliżamy się do katastrofy", komentując w ten sposób sytuację Górnika. - Co do dramatycznej wypowiedzi prezesa to powiem, że zarząd jest od tego, żeby pewne sygnały łagodzić, a nie dramatyzować i mówić całemu światu o katastrofie - skomentował wypowiedź w dzisiejszym "Sporcie" wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów