Górnik z Lechią przełamie niemoc i... zapewni sobie ligowy byt?

15.04.2011
Górnik ma okazję wyrównać rachunki z Lechią Gdańsk, która ostatnio pokazała zabrzanom, co to znaczy ofensywny futbol. - Wygrana może przypieczętować utrzymanie - mówi Bogdan Zając.
Ostatnimi czasy Górnikowi nie najlepiej wiedzie się z zespołami z północy Polski. W poprzednim sezonie zabrzanie dwukrotnie nie potrafili wygrać z Flotą Świnoujście. Z Pogonią wygrali co prawda w Szczecinie, ale za to w Zabrzu doznali chyba najbardziej wstydliwej porażki w całych rozgrywkach na własnym obiekcie.

W obecnym sezonie wcale nie jest lepiej. Na własnym stadionie nie udało się wygrać z Arką Gdynia, z którą zabrzański zespół przegrał także na wyjeździe. - Ale ten mecz niekoniecznie musiał być przegrany. Rozegraliśmy tam bardzo dobre spotkanie - przypomina dyrektor sportowy klubu, Andrzej Orzeszek. - Tak się akurat złożyło, że ostatnio nam nie idzie z zespołami z północy - dodaje.

Przy Roosevelta wszyscy bardzo dobrze pamiętają także lanie, jakie zafundowali Górnikowi piłkarze Lechii Gdańsk w rundzie jesiennej. Gdańszczanie wygrali z zabrzanami również w rozgrywkach o Puchar Polski. - Mimo wysokiej porażki w lidze, jesteśmy w tym samym miejscu w tabeli, co oni. Siły są porównywalne - zauważa Orzeszek.

Zabrzanie pamiętne 1-5 chcą wykorzystać dzisiaj jako czynnik motywujący zespół. - Poruszymy ten temat przed meczem, żeby dodatkowo pobudzić chłopaków. Chcemy, by był to dodatkowy bodziec, który pomoże zdobyć trzy punkty. A one przypieczętują i potwierdzą nasze utrzymanie - mówi Bogdan Zając, asystent Adama Nawałki.

Przed początkiem rundy wiosennej w Zabrzu wyliczyli, że do utrzymania powinny wystarczyć 34 punkty. Jeśli Górnik dzisiaj wygra, właśnie tyle "oczek" będzie miał na koncie. Pomóc w tym mogą powracający do składu Mariusz Przybylski i Michal Gasparik, którzy wracają po kontuzji, a ostatnio zagrali w drużynie Młodej Ekstraklasy. Czy są gotowi do gry od początku? - Ja jestem gotowy. Ostatnio trenowałem tylko indywidualnie, ale liczę na występ - zapewnia Słowak.

Ostatnie mecze Górnika z drużynami z północy kraju:
Górnik - Arka 2-2
Lechia - Górnik 5-1
Górnik - Lechia 0-2 (PP)
Arka - Górnik 2-0

Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk
piątek, 20:00

Przypuszczalne składy

Górnik: Stachowiak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Marciniak, Jeż, Gasparik - Zahorski, Sikorski.

Lechia: Kapsa - Pietrowski, Bąk, Vućko, Andriuskevicius - Nowak, Surma, Bajić - Traore, Dawidowski, Lukjanovs.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również