Górnik wywraca kadrę do góry nogami!
08.01.2014
O najbardziej sensacyjnym zwrocie, do jakiego doszło dziś w Zabrzu, pisaliśmy już TUTAJ. 26-letni Krzysztof Mączyński, występujący w Górniku od sierpnia 2011 roku, podpisał kontrakt z chińskim zespołem Guizhou Renhe, zdobywcą Puchary Chin w sezonie 2013.
Lukę po zawodniku, powołanym przez Adama Nawałkę na styczniowe zgrupowanie reprezentacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, wypełnić ma aż dwóch zawodników. Pierwszy z nich to doskonale znany przy Roosevelta Robert Jeż, który lada moment powinien złożyć podpis pod dwuletnim kontraktem. Drugim będzie zapewne 21-letni Szymon Drewniak. Defensywny pomocnik, o ile strony dojdą do porozumienia, wypożyczony zostanie z poznańskiego Lecha.
Na tym najprawdopodobniej nie koniec zmian w górniczym zespole. Na rozpoczynające się w czwartek zgrupowanie w Zakopanem trener Ryszard Wieczorek zabierze też sporą „legię cudzoziemską”. Do Zabrza dojechali dziś dwaj Czesi: 29-letni obrońca, Martin Klein, występujący ostatnio w FK Teplice, oraz jego „kolega po fachu”, młodszy o trzy lata Lukasz Kuban z FC Slovacko. Ten ostatni był „etatowym” reprezentantem swego kraju w kategoriach juniorskich i młodzieżowych. Grał m.in. w finałach mistrzostw świata w 2007 roku.
Z Zimbabwe z kolei pochodzą dwaj pomocnicy, również testowani przez Górnika. 20-letni Kelvin Bulaji i starszy o 4 lata Dzikamai Gwaze jesienią występowali w III-ligowym LZS Piotrówka.
Szansę walki o angaż dostaną też pod Tatrami dwaj dobrze znani napastnicy. O jednym z nich pisaliśmy TUTAJ. Drugim jest Damian Michalik, wicemistrz Polski juniorów sprzed 2,5 roku w barwach Górnika. Zarówno on, jak i Jarka, ostatnio reprezentowali barwy Polonii Bytom.
Jest i jeden fakt bez zmian - przy Roosevelta pozostaną ukraiński obrońca Ołeksandr Szeweluchin oraz bramkarz, Norbert Witkowski. Ich kontrakty wygasły z końcem roku, ale dalej grać będa w Zabrzu. - Chciałem, by Witkowski został w klubie i tak też się stało - mówi TUTAJ trener Ryszard Wieczorek.
Lukę po zawodniku, powołanym przez Adama Nawałkę na styczniowe zgrupowanie reprezentacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, wypełnić ma aż dwóch zawodników. Pierwszy z nich to doskonale znany przy Roosevelta Robert Jeż, który lada moment powinien złożyć podpis pod dwuletnim kontraktem. Drugim będzie zapewne 21-letni Szymon Drewniak. Defensywny pomocnik, o ile strony dojdą do porozumienia, wypożyczony zostanie z poznańskiego Lecha.
Na tym najprawdopodobniej nie koniec zmian w górniczym zespole. Na rozpoczynające się w czwartek zgrupowanie w Zakopanem trener Ryszard Wieczorek zabierze też sporą „legię cudzoziemską”. Do Zabrza dojechali dziś dwaj Czesi: 29-letni obrońca, Martin Klein, występujący ostatnio w FK Teplice, oraz jego „kolega po fachu”, młodszy o trzy lata Lukasz Kuban z FC Slovacko. Ten ostatni był „etatowym” reprezentantem swego kraju w kategoriach juniorskich i młodzieżowych. Grał m.in. w finałach mistrzostw świata w 2007 roku.
Z Zimbabwe z kolei pochodzą dwaj pomocnicy, również testowani przez Górnika. 20-letni Kelvin Bulaji i starszy o 4 lata Dzikamai Gwaze jesienią występowali w III-ligowym LZS Piotrówka.
Szansę walki o angaż dostaną też pod Tatrami dwaj dobrze znani napastnicy. O jednym z nich pisaliśmy TUTAJ. Drugim jest Damian Michalik, wicemistrz Polski juniorów sprzed 2,5 roku w barwach Górnika. Zarówno on, jak i Jarka, ostatnio reprezentowali barwy Polonii Bytom.
Jest i jeden fakt bez zmian - przy Roosevelta pozostaną ukraiński obrońca Ołeksandr Szeweluchin oraz bramkarz, Norbert Witkowski. Ich kontrakty wygasły z końcem roku, ale dalej grać będa w Zabrzu. - Chciałem, by Witkowski został w klubie i tak też się stało - mówi TUTAJ trener Ryszard Wieczorek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów