Górnik wypłacił piłkarzom część zaległości i zbiera pieniądze na...
05.03.2012
Zabrzanie chcą jak najszybciej spłacić dług wobec zawodników, tak by mogli się oni skupić wyłącznie na graniu. Tym bardziej że plany są ambitne. - Marzy mi się taka sytuacja, by w czterech najbliższych meczach zespół zdobył osiem punktów. Mając trzydzieści dwa punkty na koncie mielibyśmy praktycznie zapewniony byt. Moglibyśmy w spokoju rozgrywać kolejne spotkania - mówi prezes Górnika, Artur Jankowski, na łamach "Przeglądu Sportowego".
Prezes Jankowski ma jeszcze jedno ważne zadanie. Do końca kwietnia Prejuce Nakoulma musi zostać wykupiony z Bogdanki Łęczna. Przelać trzeba na konto I-ligowca niespełna milion złotych.
Teoretycznie kwotę wystarczy pożyczyć. Na przykład z... Urzędu Miasta w Zabrzu, a więc zdecydować się na podobny krok, jaki zrobili w Chorzowie. Latem Nakoulma i tak ma zostać sprzedany, więc wtedy byłoby z czego spłacić pożyczkę, a na całej transakcji i tak udałoby się zarobić.
Prezes Jankowski ma jeszcze jedno ważne zadanie. Do końca kwietnia Prejuce Nakoulma musi zostać wykupiony z Bogdanki Łęczna. Przelać trzeba na konto I-ligowca niespełna milion złotych.
Teoretycznie kwotę wystarczy pożyczyć. Na przykład z... Urzędu Miasta w Zabrzu, a więc zdecydować się na podobny krok, jaki zrobili w Chorzowie. Latem Nakoulma i tak ma zostać sprzedany, więc wtedy byłoby z czego spłacić pożyczkę, a na całej transakcji i tak udałoby się zarobić.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów