"Górnik wiosną będzie silniejszy"

22.10.2009
- Mieliśmy dopięty budżet, który rozleciał się z dnia na dzień po meczu z Polonią Warszawa. Wiedziałem już wtedy, że najtrudniejsza będzie jesień - mówi prezes Górnika, Jędrzej Jędrych.
Na Roosevelta nie robią tajemnicy, że są zaległości wobec piłkarzy. Mają one zostać spłacone do końca roku. Zimą będzie czas na ustalenie nowego budżetu i wzmocnienie kadry. - Górnik wiosną będzie silniejszy. Wrócą gracze po kontuzjach, cały czas mamy też określony priorytet zakupowy. Są to środkowy obrońca, napastnik i środkowy pomocnik. Brak tego ostatniego widać choćby dziś - wskazuje Jędrych.

Za rozdzielanie piłek starał się odpowiadać Piotr Madejski. - To dobry piłkarz, ale jesień pokazała, że do roli rozgrywającego nie jest stworzony. Ma za to inne zalety. Mamy listę życzeń, mówimy o konkretnych nazwiskach. Z niektórych zawodników na pewno zrezygnujemy, z niektórych chcielibyśmy, ale nie będzie to proste. Mają ważne kontrakty i pewnie lepszych już nigdzie nie podpiszą - wyjaśnia.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również