Górnik - Widzew 4-0. Genialne pożegnanie z kibicami!

29.05.2011
Górnik zmiażdżył drugiego beniaminka! Po dwie bramki strzelili Robert Jeż i Michał Bemben. Dzięki wygranej nad Widzewem, zabrzanie wyprzedzili swojego dzisiejszego rywala w tabeli.
Wydarzenie
Po raz kolejny potwierdziło się to, że Grzegorzowi Boninowi bardzo dobrze współpracuje się z Michałem Bembenem. W 11. minucie meczu, po dwójkowej akcji tych zawodników, piłka trafiła pod nogi Roberta Jeża. A ten już wiedział co z nią zrobić... Strzał "w okienko" Słowaka nikogo na stadionie nie zdziwił.

Bohater
Bez niespodzianki. Robert Jeż. Dwie bramki - jedna "w okienko", druga bezpośrednio z rzutu wolnego. Tego gracza w Zabrzu muszą zatrzymać! Będąc sprawiedliwym, trzeba wyróżnić cały zespół Adama Nawałki. Chociaż "Trójkolorowi" grali o nic, pokazali dzisiaj świetny futbol. Przy odrobinie szczęścia mogli nadrobić stracone na jesień cztery bramki. I to z nawiązką...

Rozczarowanie
Drużyna Widzewa. Zabrzanie wybili RTS-owi europejskie puchary z głowy. Goście z Łodzi byli dzisiaj o klasę gorsi od gospodarzy.

Co ciekawego:
- Spotkanie prowadził arbiter z... Węgier, Peter Solymosi.

- Kibice Górnika nie prowadzili dopingu do 80 minuty. Po raz kolejny "Torcida" przyłączyła się do ogólnopolskiego protestu przeciwko działaniom wymierzonym w sympatyków futbolu.

- Przesuniętego do zespołu Młodej Ekstraklasy Adama Stachowiaka w bramce Górnika zastąpił Sebastian Nowak, dla którego był to siódmy występ w ekstraklasie w zakończonym sezonie.

- Na trybunach stadionu przy Roosevelta pojawili się dzisiaj między innymi Łukasz Piszczek i Jacek Wiśniewski. Obecna była także prezydent miasta - Małgorzata Mańka-Szulik.

- Mariusz Magiera rozegrał cały mecz. Oznacza to, że obrońca Górnika może się pochwalić występami we wszystkich spotkaniach tego sezonu w pełnym wymiarze czasowym.

- Wiemy już, jak nazywa się maskotka Górnika. Zabrzańscy kibice ochrzcili ją imieniem Jorguś.

- Pierwszą bramkę w barwach Górnika strzelił Michał Bemben. Gol sprawił obrońcy wielką radość.

- W 65. minucie do siatki trafił Daniel Sikorski. Sędzia jednak gola nie uznał, ponieważ napastnik Górnika był na spalonym.

- Na kwadrans przed końcem meczu z boiska zszedł Sikorski. Piłkarz nagrodzony został owacją na stojąco. Czy to było pożegnanie napastnika z Zabrzem? Podobną owację otrzymał Grzegorz Bonin.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również