Górnik - Widzew 3-2. Męczarnie zabrzan z outsiderem
03.12.2013
Wydarzenie
Dla Górnika mecz z Widzewem miał być okazją do zmazania derbowej plamy po porażce w Gliwicach. Pierwsze fragmenty gry na to jednak nie wskazywały. Zabrzanie co prawda próbowali prowadzić grę, ale łodzianie wyprowadzali groźne kontry. Po jednej z nich właśnie padła pierwsza w tym meczu bramka, a na listę strzelców po strzale głową wpisał się Krystian Nowak. Chwilę po tym świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miał Eduards Visnakovs, ale w pozornie prostej sytuacji fatalnie spudłował. Słaba postawa "Trójkolorowych" w kolejnym meczu kibiców zgromadzonych przy Roosevelta wprawiła w furię. Było tak aż do momentu...
Bohater
...kiedy minutę przed upływem regulaminowego czasu gry na listę strzelców wpisał się Prejuce Nakoulma. Bramka do szatni dała piłkarzom gospodarzy chwilę oddechu w przerwie. Widać było, że kwadrans pogadanki z trenerem Ryszardem Wieczorkiem pozytywnie zabrzan natchnął, bo na początku drugiej połowy dobre okazje mieli Nakoulma i Bartosz Iwan, ale swoich szans nie wykorzystali. Dopiero w dziesiątej minucie drugiej części gry "Prezes" raz jeszcze urwał się lewym skrzydłem i dograł przed bramkę, gdzie z bliska piłkę do siatki skierował Mateusz Zachara. Dla najskuteczniejszego strzelca zabrzan była to dziesiąta bramka w tym sezonie.
Rozczarowanie
Ci, którzy spodziewali się, że losy meczu są już przesądzone, mocno się rozczarowali. Widzew bowiem znów zaatakował, a eksperymentalnie zestawiona zabrzańska defensywa nie ustrzegła się błędów. Pierwszym ostrzeżeniem była okazja Visnakovsa, który z linii pola karnego fatalnie spudłował. Drugiego ostrzeżenia już nie było i dograną z kornera futbolówkę głową do bramki Pavelsa Steinborsa skierował Alen Melunović.
Dwie bramki zdobyte przez outsidera na terenie wicelidera mają prawo rozczarować, ale na szczęście śląskiej drużynie udało się z wyjść z tego pojedynku z twarzą. W końcówce po dograniu Zachary w sytuacji sam na sam z Maciejem Mielcarzem na listę strzelców wpisał się wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Wojciech Łuczak.
Co ciekawego
- Przed meczem kolejna grupa kibiców "Trójkolorowych" odebrała certyfikaty potwierdzające nabycie akcji klubu z Roosevelta.
- W porównaniu z meczem w Gliwicach trener Wieczorek dokonał zmian w środku defensywy. Oleksandr Szeweluchin i Tomasz Wełnicki rozpoczęli mecz na ławce rezerwowych, a rolę stoperów pełnili Antoni Łukasiewicz i Radosław Sobolewski.
- W pierwszej połowie za krytykę decyzji arbitra żółtą kartką ukarany został rezerwowy zabrzan Łuczak. Mimo to po przerwie pojawił się na boisku i zdobył kluczową bramkę.
- W barwach Górnika zagrało w tym meczu trzech byłych graczy Widzewa. Nakoulma i Iwan wybiegli w wyjściowym składzie, a w drugiej połowie na placu gry pojawił się Przemysław Oziębała.
- Zaskoczyć in minus - oprócz gry Górnika z outsiderem - mogła frekwencja. Na mieszczącej 3 tys. widzów trybunie było widać kilkaset pustych miejsc.
- Z trybuny głównej mecz oglądali selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka i trener bramkarzy kadry Jarosław Tkocz.
Dla Górnika mecz z Widzewem miał być okazją do zmazania derbowej plamy po porażce w Gliwicach. Pierwsze fragmenty gry na to jednak nie wskazywały. Zabrzanie co prawda próbowali prowadzić grę, ale łodzianie wyprowadzali groźne kontry. Po jednej z nich właśnie padła pierwsza w tym meczu bramka, a na listę strzelców po strzale głową wpisał się Krystian Nowak. Chwilę po tym świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miał Eduards Visnakovs, ale w pozornie prostej sytuacji fatalnie spudłował. Słaba postawa "Trójkolorowych" w kolejnym meczu kibiców zgromadzonych przy Roosevelta wprawiła w furię. Było tak aż do momentu...
Bohater
...kiedy minutę przed upływem regulaminowego czasu gry na listę strzelców wpisał się Prejuce Nakoulma. Bramka do szatni dała piłkarzom gospodarzy chwilę oddechu w przerwie. Widać było, że kwadrans pogadanki z trenerem Ryszardem Wieczorkiem pozytywnie zabrzan natchnął, bo na początku drugiej połowy dobre okazje mieli Nakoulma i Bartosz Iwan, ale swoich szans nie wykorzystali. Dopiero w dziesiątej minucie drugiej części gry "Prezes" raz jeszcze urwał się lewym skrzydłem i dograł przed bramkę, gdzie z bliska piłkę do siatki skierował Mateusz Zachara. Dla najskuteczniejszego strzelca zabrzan była to dziesiąta bramka w tym sezonie.
Rozczarowanie
Ci, którzy spodziewali się, że losy meczu są już przesądzone, mocno się rozczarowali. Widzew bowiem znów zaatakował, a eksperymentalnie zestawiona zabrzańska defensywa nie ustrzegła się błędów. Pierwszym ostrzeżeniem była okazja Visnakovsa, który z linii pola karnego fatalnie spudłował. Drugiego ostrzeżenia już nie było i dograną z kornera futbolówkę głową do bramki Pavelsa Steinborsa skierował Alen Melunović.
Dwie bramki zdobyte przez outsidera na terenie wicelidera mają prawo rozczarować, ale na szczęście śląskiej drużynie udało się z wyjść z tego pojedynku z twarzą. W końcówce po dograniu Zachary w sytuacji sam na sam z Maciejem Mielcarzem na listę strzelców wpisał się wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Wojciech Łuczak.
Co ciekawego
- Przed meczem kolejna grupa kibiców "Trójkolorowych" odebrała certyfikaty potwierdzające nabycie akcji klubu z Roosevelta.
- W porównaniu z meczem w Gliwicach trener Wieczorek dokonał zmian w środku defensywy. Oleksandr Szeweluchin i Tomasz Wełnicki rozpoczęli mecz na ławce rezerwowych, a rolę stoperów pełnili Antoni Łukasiewicz i Radosław Sobolewski.
- W pierwszej połowie za krytykę decyzji arbitra żółtą kartką ukarany został rezerwowy zabrzan Łuczak. Mimo to po przerwie pojawił się na boisku i zdobył kluczową bramkę.
- W barwach Górnika zagrało w tym meczu trzech byłych graczy Widzewa. Nakoulma i Iwan wybiegli w wyjściowym składzie, a w drugiej połowie na placu gry pojawił się Przemysław Oziębała.
- Zaskoczyć in minus - oprócz gry Górnika z outsiderem - mogła frekwencja. Na mieszczącej 3 tys. widzów trybunie było widać kilkaset pustych miejsc.
- Z trybuny głównej mecz oglądali selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka i trener bramkarzy kadry Jarosław Tkocz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów