Górnik wciąż czeka na 100 tysięcy złotych od Tomasza Hajty
07.10.2009
Przypomnijmy, że działacze zabrzańskiego klubu złożyli pozew sądowy przeciwko swojemu byłemu piłkarzowi,bo nie zapłacił on 100 tysięcy zł, czyli kwoty, którą powinien uiścić za grę w wiosennym meczu przeciwko Górnikowi. Taka umowa została bowiem zawarta przez klub i gracza przy rozwiązywaniu kontraktu, co miało miejsce zimą. Wkrótce powinniśmy poznać finał całej sprawy.
- Nie śledzę dokładnie na jakim jest ona etapie, ale nie mam wątpliwości, że werdykt będzie dla nas korzystny. Racja jest po naszej stronie i w najbliższym czasie powinna zapaść ostateczna decyzja - mówi prezes klubu z Roosevelta, Jędrzej Jędrych.
W sobotę ŁKS przyjeżdża do Zabrza i byłaby okazja, aby Hajto zagrał przeciwko swojej byłej drużynie. Zawodnik jednak nie występuje ostatnio w łódzkim zespole. Można go za to usłyszeć w jednej ze stacji telewizyjnych, gdzie komentuje mecze Bundesligi.
- Nie śledzę dokładnie na jakim jest ona etapie, ale nie mam wątpliwości, że werdykt będzie dla nas korzystny. Racja jest po naszej stronie i w najbliższym czasie powinna zapaść ostateczna decyzja - mówi prezes klubu z Roosevelta, Jędrzej Jędrych.
W sobotę ŁKS przyjeżdża do Zabrza i byłaby okazja, aby Hajto zagrał przeciwko swojej byłej drużynie. Zawodnik jednak nie występuje ostatnio w łódzkim zespole. Można go za to usłyszeć w jednej ze stacji telewizyjnych, gdzie komentuje mecze Bundesligi.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów