Górnik w Warszawie już świętował awans. Czas na powtórkę!
17.04.2018
W pierwszym meczu półfinałowym Górnik Zabrze był wyraźnie słabszy od Legii Warszawa, która już przed przerwą mogła zdobyć kilka bramek. Strzeliła tylko jedną (po przerwie) na co świetnym uderzeniem z rzutu wolnego opowiedział Rafał Kurzawa. Bramkowy remis co prawda bardziej cieszy mistrza Polski, jednak wynik nie jest na tyle zły, by przy Roosevelta nie mieli prawa myśleć o upragnionym finale. Zwłaszcza po tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach.
Górnik w weekend sprawił sporą niespodziankę i pokonał 2:1 na wyjeździe wicelidera Lotto Ekstraklasy, Jagiellonię Białystok. Bardzo ważne jest to, że dwie bramki strzelił Igor Angulo, bo zabrzanie jesienią udowodnili, że z bramkostrzelnym Hiszpanem są w stanie wygrać absolutnie z każdym. Legia z kolei w marnym stylu przegrała u siebie z Zagłębiem Lubin, przez co pracę stracił trener Romeo Jozak, a zastąpił go Dean Klafurić. Czy w kilka dni będzie on w stanie odmienić oblicze zespołu?
Licząc pierwsze półfinałowe spotkanie, Górnik w Pucharze Polski grał z Legią 22 razy. 10 spotkań wygrali warszawianie, 8 zabrzanie (w tym 4 po dogrywce), a 4 razy padał remis. Co ciekawe, śląska drużyna trzykrotnie cieszyła się z awansu do kolejnej fazy przy Łazienkowskiej. Po raz pierwszy w 1965 roku, gdy... w półfinale Górnik wygrał po dogrywce 2:1, a gola na wagę awansu zdobył - bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego - w 92. minucie Joachim Czok. W finale zabrzanie rozbili Czarnych Żagań 4:0.
Kolejny awans w stolicy "Trójkolorowi" wywalczyli w 1983 roku, gdy w 1/8 finału pokonali Legię - ponownie po dogrywce - 3:2. Decydujące trafienie zdobył w 120. minucie Marek Majka. W następnych rozgrywkach Górnik znów zmierzył się z tym rywalem, ale tym razem w 1/4 finału. W Zabrzu wygrał 3:1, a w Warszawie obronił zaliczkę, remisując 2:2. Czy 14-krotny mistrz Polski w środę dopisze kolejny awans wywalczony na terenie Legii?
Legia Warszawa - Górnik Zabrze
Środa, 20:30
Górnik w weekend sprawił sporą niespodziankę i pokonał 2:1 na wyjeździe wicelidera Lotto Ekstraklasy, Jagiellonię Białystok. Bardzo ważne jest to, że dwie bramki strzelił Igor Angulo, bo zabrzanie jesienią udowodnili, że z bramkostrzelnym Hiszpanem są w stanie wygrać absolutnie z każdym. Legia z kolei w marnym stylu przegrała u siebie z Zagłębiem Lubin, przez co pracę stracił trener Romeo Jozak, a zastąpił go Dean Klafurić. Czy w kilka dni będzie on w stanie odmienić oblicze zespołu?
Licząc pierwsze półfinałowe spotkanie, Górnik w Pucharze Polski grał z Legią 22 razy. 10 spotkań wygrali warszawianie, 8 zabrzanie (w tym 4 po dogrywce), a 4 razy padał remis. Co ciekawe, śląska drużyna trzykrotnie cieszyła się z awansu do kolejnej fazy przy Łazienkowskiej. Po raz pierwszy w 1965 roku, gdy... w półfinale Górnik wygrał po dogrywce 2:1, a gola na wagę awansu zdobył - bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego - w 92. minucie Joachim Czok. W finale zabrzanie rozbili Czarnych Żagań 4:0.
Kolejny awans w stolicy "Trójkolorowi" wywalczyli w 1983 roku, gdy w 1/8 finału pokonali Legię - ponownie po dogrywce - 3:2. Decydujące trafienie zdobył w 120. minucie Marek Majka. W następnych rozgrywkach Górnik znów zmierzył się z tym rywalem, ale tym razem w 1/4 finału. W Zabrzu wygrał 3:1, a w Warszawie obronił zaliczkę, remisując 2:2. Czy 14-krotny mistrz Polski w środę dopisze kolejny awans wywalczony na terenie Legii?
Legia Warszawa - Górnik Zabrze
Środa, 20:30
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów