Górnik w marcu rozegra dobroczynny mecz na Węgrzech

13.01.2011
W trakcie ligowej przerwy w marcu piłkarze Górnika Zabrze wybiorą się do Budapesztu, gdzie rozegrają dobroczynny mecz z Ujpest FC. Stosowne zaproszenie wpłynęło właśnie na Roosevelta.
W tym wypadku nie chodzi o zwykłe spotkanie towarzyskie, ale uczczenie pamięci legendy Ujpestu Ferenca Szuszy, który z sukcesami prowadził węgierski klub. Szusza w czerwcu 1970 roku został zatrudniony w Zabrzu i zdobył z zespołem dwa Puchary Polski oraz mistrzostwo kraju. Ponadto był szkoleniowcem klubów hiszpańskich - Realu Betis Balompie i Club Atletico de Madrid. To jego imieniem nazwano stadion Ujpestu, na którym zagrają 14-krotni mistrzowie Polski.

- Bardzo się cieszymy z zaproszenia Ujpestu, który jest dla nas bardzo ciekawym rywalem, ponadto będziemy mieć możliwość zacieśnienia współpracy między klubami - przyznaje prezes Górnika, Łukasz Mazur. - Ferenc Szusza był znakomitym trenerem, któremu oba kluby wiele zawdzięczają. To dzięki geniuszowi trenerskiemu Szuszy Górnik wygrał z Legią 2-0 i zdobył mistrzostwo Polski. Warto podkreślić, że w tamtym meczu nie grał z powodu kontuzji Włodzimierz Lubański. Okazji do wspomnień przy okazji naszej wizyty na Węgrzech będzie znacznie więcej - dodaje prezes Mazur.

Spotkanie Górnika z Ujpestem odbędzie się w sobotę 26 marca, a na trybunach Stadionu Ferenca Szuszy, który zmarł w 2006 roku zasiądą jego byli podopieczni. Do Budapesztu pojadą m.in. Stanisław Oślizło i Jan Banaś, którzy grali w drużynie prowadzonej przez Węgra. - Szusza był wielkim trenerem, ale również wspaniałym człowiekiem. Niewielu szkoleniowców jak on potrafiło z własnej kieszeni pomagać finansowo zawodnikom - wspomina Banaś.

Rywal w swej historii zdobył 20 razy mistrzostwo kraju, 8 razy Puchar Węgier i dwukrotnie sięgał po Superpuchar. Ponadto z powodzeniem występował w pucharach europejskich.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również