Górnik - Termalica 0-0. Nudny remis

12.12.2015
Górnik zremisował z Termalicą 0-0 w ostatnim meczu z tym roku przed własną publicznością. Na boisku niewiele się działo, zabrzanie dopiero w doliczonym czasie gry zdecydowali się odważniej zaatakować.
Łukasz Sobala/PressFocus
Wydarzenie

W 84 minucie meczu Górnik miał najlepsza okazję do zdobycia gola. Skrzypczak z 6 metrów uderzył głową, a piłka po koźle zmierzała pod poprzeczkę bramki gości, lecz Witan wyciągnął się jak struna i końcami palców odbił piłke na poprzeczkę.


Bohater

Rober Jeż wszedł na boisko w drugiej połowie i wniósł sporo ożywienia w poczynania gospodarzy, lecz nie za to go wyróżniamy, ale za jego interwencję z 90 minuty, kiedy to wybił z linii bramkowej piłkę zmierzającą do bramki.


Rozczarowanie

po dwóch wygranych z rzędu Górnicy opuścili ostatnie miejsce w tabeli. Kibice liczyli na to, że drużyna podtrzyma dobrą passę i pokona beniaminka z Niecieczy. Tymczasem po tym remisie Górnik znów zajmuje ostatnie miejsce w Ekstraklasie


Co ciekawego?

- Po raz pierwszy na nowym stadionie Górnika pojawiła się zorganizowana grupa kibiców gości. Fani Termalici "rozdziewiczyli" sektor gości

- W pierwszej połowie nie oglądaliśmy zbyt wielu okazji bramkowych. Górnik zagroził Termalice tylko raz. W 14 minucie, gdy po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Dancha, lecz jego strzał został zablokowany przez obrońcę

- Na kolejne sytuacje trzeba było czekać aż do drugiej połowy. W 58 minucie Gergel minął rywala na 16 metrze i zdecydował się na strzał, z którym jednak poradził sobie Witan

- Dopiero końcówka meczu przyniosła nam jakiekolwiek emocje. Górnik ruszył zdecydowanie na rywala i miał kilka okazji do zdobycia gola. W 93 minucie o wygranej gospodarzy mógł przesadzić Gergel. Słowak otrzymał podanie na 8 metrze od bramki, lecz nie trafił w piłkę z woleja, a chwilę później sędzia zakończył to spotkanie


Górnik - Termalica 0-0 (0-0)


Górnik : Janukiewicz - Sadzawicki, Kopacz, Danch, Słodowy - Gergel, Sobolewski, Dźwigała, Kwiek, Cerimagić - Skrzypczak

Zawisza : Witan - Fryc, Sołdecki, Markowski, Ziajka - Smuczyński, Babiarz, Kupczak, Foszmańczyk, Plizga - Kędziora

Żółte kartki : Sobolewski, Sadzawicki - Fryc, Babiarz

Sędzia : Jarosław Przybył (Kluczbork)
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również