Górnik szuka nowego szefa skautów. I nie chce powtórki z rozrywki

16.12.2010
Prowadząc rozmowy z kandydatami na szefa skautów, władze Górnika Zabrze mają w pamięci historię z Arturem Płatkiem. - Chcemy kogoś, kto zwiąże się z nami na dłużej - mówi Andrzej Orzeszek.
Gdy Artur Płatek zdecydował się objąć Pogoń Szczecin, Górnik Zabrze został bez szefa skautów. Już niedługo ma się to zmienić. Najpóźniej w połowie stycznia będzie wiadomo, kto obejmie tę funkcję. - Prowadzimy rozmowy. Jest kilku kandydatów, których widzielibyśmy na tym stanowisku - wyjaśnia dyrektor sportowy Andrzej Orzeszek.

Obecnie w Zabrzu panuje zasada, że nowy pracownik klubu powinien w przeszłości być związanym z Górnikiem. Również w tym przypadku wspomniana reguła ma znaleźć zastosowanie. - Chcemy, żeby była to osoba, która zwiąże się z nami na dłużej, a nie ktoś, kto ma ambicje trenerskie i jeśli pojawi się inna propozycja, to z niej skorzysta - zaznacza Orzeszek.

Nie jest to jedyne stanowisko, które w ostatnim czasie się zwolniło. Górnik musi znaleźć chociażby nowego trenera od przygotowania fizycznego. - Tutaj jest problem. Brakuje takich ludzi w Polsce - martwi się prezes Łukasz Mazur. - Jestem na etapie rozmów z kilkoma osobami. Trener Adam Nawałka przedstawił swoje propozycje - informuje z kolei Orzeszek.

Z Roosevelta żegna się również Dawid Zajączkowski, który odpowiadał za analizy pomeczowe i statystyki. Jego obowiązki przejmie Marcin Prasoł.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również