Górnik stracił dwie bramki w ostatnich minutach, bo zabrakło sił?
01.11.2010
Oba gole zdobyte przez zawodników ze stolicy były bliźniaczo do siebie podobne. - Przez praktycznie cały mecz nie stworzyli sobie dobrej okazji z gry, a tutaj zdobyli bramki ze stałych fragmentów. Jak pokazuje życie, w meczach przy Łazienkowskiej trzeba być skoncentrowanym do ostatniego gwizdka sędziego, a nie 88. minuty. Legioniści potrafią "wyciągać" trudne końcówki. Tak było z Cracovią oraz z Lechem - wskazał Banaś.
Jak wytłumaczyć fakt, że Górnik oddał końcówkę meczu? - Od momentu strzelenia gola nasza gra trochę siadła z powodu braku sił - tłumaczył Adam Stachowiak. Banaś był jednak innego zdania. - Wytrzymywaliśmy tempo - przekonywał i dodał: - Pierwszy raz w tym sezonie wyszliśmy na prowadzenie, a przegraliśmy. Spotkanie z Legią jest dla nas lekcją pokory. Musimy się z tym pogodzić.
Jak wytłumaczyć fakt, że Górnik oddał końcówkę meczu? - Od momentu strzelenia gola nasza gra trochę siadła z powodu braku sił - tłumaczył Adam Stachowiak. Banaś był jednak innego zdania. - Wytrzymywaliśmy tempo - przekonywał i dodał: - Pierwszy raz w tym sezonie wyszliśmy na prowadzenie, a przegraliśmy. Spotkanie z Legią jest dla nas lekcją pokory. Musimy się z tym pogodzić.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów