Górnik - Rozwój 1-2. Nie zachwycili, ale Nawałka da im jeszcze szansę
20.01.2010
Bardzo trudne warunki atmosferyczne towarzyszyły zespołom Górnika i Rozwoju. Pewnie gdyby nie one, to jakość widowiska stałaby na znacznie wyższym poziomie. A tak, wyszło przeciętnie... Wszystko, co godne uwagi, przypadło na ostatnie minuty gry. Wtedy to wysoki pressing katowiczan przyniósł im dwie bramki. Pierwszą - po zamieszaniu w polu karnym, drugą - po strzale zza "szesnastki".
W szeregach zabrzan nie wystąpił praktycznie żaden z podstawowych zawodników. - Nikt z testowanych przez nas piłkarzy nie pokazał więcej niż gracze III-ligowca. Zdaję sobie też natomiast sprawę z niesprzyjającej aury. Wszyscy dostaną przynajmniej jeszcze jedną szansę - w sobotnim meczu z GKS-em w Tychach. Tamtejsze boisko będzie już w znacznie lepszym stanie - skomentował Adam Nawałka, trener Górnika.
Dopiero zatem w pojedynku z tyszanami swoje ponoć wysokie umiejętności będzie mógł zaprezentować Lucky Okpara, któremu śnieg wyraźnie nie służył. - Pierwszy raz musiałem grać w takich warunkach - przyznał nigeryjski pomocnik.
Dodajmy, że również Damian Galeja sprawdzał nowe twarze: Piotra Adamczyka (były napastnik m.in. Skalnika Gracza i Odry Opole, a ostatnio Pogoni Świebodzin) i Jarosław Lutego (Beskid Andrychów).
W szeregach zabrzan nie wystąpił praktycznie żaden z podstawowych zawodników. - Nikt z testowanych przez nas piłkarzy nie pokazał więcej niż gracze III-ligowca. Zdaję sobie też natomiast sprawę z niesprzyjającej aury. Wszyscy dostaną przynajmniej jeszcze jedną szansę - w sobotnim meczu z GKS-em w Tychach. Tamtejsze boisko będzie już w znacznie lepszym stanie - skomentował Adam Nawałka, trener Górnika.
Dopiero zatem w pojedynku z tyszanami swoje ponoć wysokie umiejętności będzie mógł zaprezentować Lucky Okpara, któremu śnieg wyraźnie nie służył. - Pierwszy raz musiałem grać w takich warunkach - przyznał nigeryjski pomocnik.
Dodajmy, że również Damian Galeja sprawdzał nowe twarze: Piotra Adamczyka (były napastnik m.in. Skalnika Gracza i Odry Opole, a ostatnio Pogoni Świebodzin) i Jarosław Lutego (Beskid Andrychów).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów