Ważne zwycięstwo w Wałbrzychu zaliczyli piłkarze ROW-u. Po 44 minutach pierwszej połowy nie zanosiło się na zwycięstwo przyjezdnych, ale rybniczanom pomógł samobój piłkarza Górnika...
Górnik - ROW 0-2. Miejscowi pomagają rybniczanom gonić czołówkę
15.05.2013
Wydarzenie
Po ładnej dwójkowej akcji Szatkowskiego z Wieczorkiem, pod koniec pierwszej połowy, padła bramka dla ROW-u. Jej strzelcem został Dariusz Michalak, który tak niefortunnie interweniował, że zaskoczył swojego bramkarza. Ten gol zdecydowanie pomógł przyjezdnym poukładać grę.
Warto odnotować
- W pierwszej połowie niewiele się działo na boisku. Dłużej przy piłce byli przyjezdni, ale - podobnie jak zawodnicy z Wałbrzycha - nie mieli pomysłu na grę ofensywną. Druga połowa była zdecydowanie ciekawsza. Swoje szanse na bramki mieli m.in. Bałuszyński czy Muszalik.
- Drugiego gola dla przyjezdnych strzelił Szatkowski, który wykorzystał świetne podanie na piąty metr i z bliska nie dał szans Jaroszewskiemu.
Po ładnej dwójkowej akcji Szatkowskiego z Wieczorkiem, pod koniec pierwszej połowy, padła bramka dla ROW-u. Jej strzelcem został Dariusz Michalak, który tak niefortunnie interweniował, że zaskoczył swojego bramkarza. Ten gol zdecydowanie pomógł przyjezdnym poukładać grę.
Warto odnotować
- W pierwszej połowie niewiele się działo na boisku. Dłużej przy piłce byli przyjezdni, ale - podobnie jak zawodnicy z Wałbrzycha - nie mieli pomysłu na grę ofensywną. Druga połowa była zdecydowanie ciekawsza. Swoje szanse na bramki mieli m.in. Bałuszyński czy Muszalik.
- Drugiego gola dla przyjezdnych strzelił Szatkowski, który wykorzystał świetne podanie na piąty metr i z bliska nie dał szans Jaroszewskiemu.
Polecane
II liga