Górnik przełamie się przy Bułgarskiej? Czeka ponad dekadę...

03.11.2013
Górnik Zabrze w niedzielny wieczór zagości przy Bułgarskiej, by powalczyć o punkty na boisku Lecha Poznań. Sztuka ta nie udała się śląskiej drużynie już ponad 10 lat.
Pojedynek z Lechem Poznań będzie miał dla piłkarzy Górnika Zabrze wyjątkowe znaczenie. Z jednej strony - jeśli "Trójkolorowi" nie wygrają, to znów stracą dystans do Legii Warszawa. Z drugiej zaś - po raz pierwszy od blisko 83 miesięcy na ławce rezerwowych górniczej drużyny zasiądzie inny trener niż Adam Nawałka. Schedę po selekcjonerze reprezentacji Polski na najbliższe dwa mecze obejmie bowiem Bogdan Zając.

Przed zabrzanami zatem zadanie trudne, zważywszy ponadto na fakt, że Górnik przy Bułgarskiej wygrał po raz ostatni ponad 10 lat temu - 9 sierpnia 2003 roku, kiedy po bramkach Krzysztofa Bukalskiego i Adriana Sikory podopieczni Waldemara Fornalika wracali na Śląsk z tarczą. Honorowe trafienie dla "Kolejorza" uzyskał wówczas Zbigniew Zakrzewski, a przeciwko zabrzanom w poznańskich barwach zagrał Łukasz Madej, dziś broniący barw klubu z Roosevelta.

Od tego czasu "Trójkolorowi" gościli w stolicy Wielkopolski jeszcze osiem razy, ale bilans tych gier jest dla nich druzgocący - remis i aż siedem porażek. Również ogólny bilans meczów Górnika z Lechem w ostatnich latach jest daleki od zabrzańskich aspiracji. Dwa zwycięstwa, dwa remisy i aż dwanaście porażek.

Do Poznania Górnik wyjechał osłabiony brakiem Błażeja Augustyna, Oleksandra Szeweluchina, Adama Dancha i Konrada Nowaka. Do gry wracają z kolei pauzujący ostatnio za kartki Rafał Kosznik i wracający do pełni sił po kontuzji Maciej Małkowski.

Historia obu gier jest tożsama z wcześniej przedstawionymi statystykami. Z 82 meczów Lech zwycięsko wyszedł z 33 gier, 24 razy notowano remis, zaś 25 starć kończyło się zwycięstwem Górnika. Bilans bramkowy wynosi 102-95 na korzyść ekipy z Poznania.

Lech Poznań - Górnik Zabrze
niedziela, 18:00
Sędzia Szymon Marciniak (Płock)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również