Górnik - Polonia 1-0. Kolejny kandydat do mistrzostwa zatrzymany!

05.04.2012
Niektórzy nie wierzyli, że Górnik Zabrze będzie na tyle zmotywowany, by wygrać z Polonią Warszawa. Na przekór im, Adam Danch z kolegami pokazali, że są profesjonalistami i pokonali kolejną mocną drużynę.
Wydarzenie
Bramkę do szatni mógł, a właściwie powinien, zdobyć Arkadiusz Milik. Napastnik tuż przed końcem pierwszej połowy otrzymał podanie z "klepy" od Aleksandra Kwieka, jednak przegrał pojedynek sam na sam z Sebastianem Przyrowskim. Na szczęście swój "pierwszy raz" zaliczył...

Bohater
... Adam Danch. W meczu z Koroną Kielce pierwszą bramkę w ekstraklasie zdobył Arkadiusz Milik, a dzisiaj zrobił to defensor Górnika. W drugiej połowie obrońca wbił piłkę klatką piersiową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mariusza Magiery.

Rozczarowanie
W pierwszej połowie brakowało strzałów. Uderzenia obu zespołów na bramkę rywala można było policzyć na palcach jednej ręki. W drugiej części gry więcej pracy niż Łukasz Skorupski miał Przyrowski, chociaż w końcówce zrobiło się gorąco pod bramką zabrzan.

Co ciekawego:
- Spotkanie z trybun oglądał m.in. trener GKS-u Katowice, Rafał Górak.

- Z zabrzańskiego zaciągu w Polonii Warszawa ostał się jedynie Robert Jeż. Były pomocnik Górnika nic wielkiego jednak nie pokazał i został zmieniony w przerwie. Daniela Sikorskiego nie było nawet na ławce rezerwowych. Prezes Józef Wojciechowski twardo stawia na swoim...

- Spotkanie poprzedziła minuta ciszy. Kilka dni temu zmarł Andrzej Mierzwa. Były wiceprzewodniczący i członek Rady Nadzorczej Górnika.
 
- Grupa sympatyków oglądająca mecz zza płotu jest coraz większa. Kibice, którzy zaoszczędzili na biletach momentami podłączali się do dopingu. W drugiej połowie odpalili nawet środki pirotechniczne. Okazji do oglądania spotkań Górnika z tej perspektywy będzie jednak coraz mniej - nowy stadion rośnie w oczach!

- Podobnie jak w meczu z Koroną, przy Roosevelta pojawiła się grupka kibiców gości.

- W 30. minucie zakotłowało się pod bramką Polonii. Rzut rożny wykonywał Mariusz Magiera, a piłka w polu karnym odbiła się o kilku zawodników. Do bramki jednak nie wpadła...

- "W Chorzowie tylko zwycięstwo" śpiewali w drugiej połowie kibice. Wielkie Derby Śląska coraz bliżej...

- "Siadaj, i tak cię zwolni!" - krzyknął jeden z kibiców do trenera Polonii, Czesława Michniewicza, gdy ten udał się na "pogawędkę" z arbitrem technicznym.

- Tuż po bramce Dancha doskonałą okazję do wyrównania miał Cani. Napastnik w sytuacji sam na sam uderzył obok bramki.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również