Górnik podejmie Lechię po przerwie. A one mu nie służą
09.03.2012
Po pierwszej dwutygodniowej pauzie w rozgrywkach Górnik przegrał 1-2 właśnie z Lechią, z którą spotka się na murawie w sobotę. Porażka bolała, tym bardziej że w poprzedniej kolejce Ślązacy ograli 2-1 Lecha. Drugi powrót zakończył się podziałem punktów z Polonią Warszawa. Nie byłoby jednak tego remisu, gdyby sędzia zauważył, że strzelec gola, Prejuce Nakoulma, pomógł sobie w decydującej akcji ręką. Dopiero trzecia przerwa podziałała na zespół korzystnie. 20 listopada zabrzanie pokonali na wyjeździe Wisłę.
Trener Adam Nawałka nie przejmuje się jednak niezbyt korzystnymi statystykami. - Po odwołanym meczu z Lechem zorganizowaliśmy grę kontrolną, by podtrzymać rytm meczowy - mówi szkoleniowiec Górnika. - Staraliśmy się nie zaniedbać żadnego szczegółu, gdyż zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest dla nas najbliższe spotkanie. Nieoczekiwaną przerwę wykorzystaliśmy na ciężką pracę - dodaje Nawałka.
Trener Adam Nawałka nie przejmuje się jednak niezbyt korzystnymi statystykami. - Po odwołanym meczu z Lechem zorganizowaliśmy grę kontrolną, by podtrzymać rytm meczowy - mówi szkoleniowiec Górnika. - Staraliśmy się nie zaniedbać żadnego szczegółu, gdyż zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest dla nas najbliższe spotkanie. Nieoczekiwaną przerwę wykorzystaliśmy na ciężką pracę - dodaje Nawałka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów