Górnik nie puści swoich piłkarzy, jeśli spadnie
05.05.2009
Sternik klubu z Roosevelta zdaje sobie sprawę, że walka o utrzymanie może się nie udać. - To jest tylko sport i wszystko może się zdarzyć. Dlatego musimy założyć również czarny scenariusz - mówi Jędrych.
Jędrych zapewnia, że w przypadku ewentualnej degradacji w klubie nie dojdzie do "trzęsienia ziemi". - Istotne zmiany personalne już zostały przeprowadzone. Wszyscy zawodnicy mają ważne kontrakty i nie ma takiej możliwości, aby w przypadku najgorszego ktokolwiek opuścił klub - zapewnia.
Górnik cały czas zajmuje miejsce w strefie spadkowej. - W ostatnich dniach byłem kilka razy na treningach i dużo rozmawiałem z piłkarzami. To grupa młodych ludzi, świadomych, o co grają. Podczas konwersacji żaden z nich nie pytał mnie o pieniądze. Oni wiedzą, że to jest ich miejsce pracy i zrobią wszystko, aby liga została uratowana - kończy.
Jędrych zapewnia, że w przypadku ewentualnej degradacji w klubie nie dojdzie do "trzęsienia ziemi". - Istotne zmiany personalne już zostały przeprowadzone. Wszyscy zawodnicy mają ważne kontrakty i nie ma takiej możliwości, aby w przypadku najgorszego ktokolwiek opuścił klub - zapewnia.
Górnik cały czas zajmuje miejsce w strefie spadkowej. - W ostatnich dniach byłem kilka razy na treningach i dużo rozmawiałem z piłkarzami. To grupa młodych ludzi, świadomych, o co grają. Podczas konwersacji żaden z nich nie pytał mnie o pieniądze. Oni wiedzą, że to jest ich miejsce pracy i zrobią wszystko, aby liga została uratowana - kończy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów