Górnik nie boi się o licencję: "Komisja wie, że stoi za nami miasto"
28.05.2011
W ubiegłą środę doszło do podwyższenia kapitału spółki o trzy miliony złotych, ale zabrzanie nie dostarczyli tej informacji "na papierze” na posiedzenie komisji. Dlaczego?
- Miasto sfinalizowało temat w środę, więc w raporcie biegłego rewidenta brakowało informacji na ten temat. Był jednak z nami wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski, który potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce - wyjaśnia na łamach "Przeglądu Sportowego" Tomasz Młynarczyk, prezes Górnika.
Szef zabrzańskiego klubu wierzy, że brakujący kwit wystarczy Górnikowi do uzyskania upragnionej licencji. - Sprawy związane z infrastrukturą już wyjaśniliśmy. Kryteria finansowe także już spełniamy - zaznacza. - Dowieziemy brakujący dokument i już nic nie będzie stało na przeszkodzie, byśmy mogli grać w ekstraklasie. Zwłaszcza, że komisja wie, iż stoi za nami miasto, a to wiarygodny partner - twierdzi Młynarczyk.
Zbigniew Lewicki, przewodniczący Komisji Odwoławczej, potwierdził w rozmowie z dziennikiem, że przedstawiciele Górnika pozytywnie zaskoczyli PZPN-owskie gremium. - Przyszli znakomicie przygotowani i potrafili udowodnić, że klub dostanie mocny zastrzyk finansowy. Teraz czekamy już tylko na kolejne dokumenty, które potwierdzą, że Górnik będzie systematycznie oddłużany - powiedział Lewicki.
- Miasto sfinalizowało temat w środę, więc w raporcie biegłego rewidenta brakowało informacji na ten temat. Był jednak z nami wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski, który potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce - wyjaśnia na łamach "Przeglądu Sportowego" Tomasz Młynarczyk, prezes Górnika.
Szef zabrzańskiego klubu wierzy, że brakujący kwit wystarczy Górnikowi do uzyskania upragnionej licencji. - Sprawy związane z infrastrukturą już wyjaśniliśmy. Kryteria finansowe także już spełniamy - zaznacza. - Dowieziemy brakujący dokument i już nic nie będzie stało na przeszkodzie, byśmy mogli grać w ekstraklasie. Zwłaszcza, że komisja wie, iż stoi za nami miasto, a to wiarygodny partner - twierdzi Młynarczyk.
Zbigniew Lewicki, przewodniczący Komisji Odwoławczej, potwierdził w rozmowie z dziennikiem, że przedstawiciele Górnika pozytywnie zaskoczyli PZPN-owskie gremium. - Przyszli znakomicie przygotowani i potrafili udowodnić, że klub dostanie mocny zastrzyk finansowy. Teraz czekamy już tylko na kolejne dokumenty, które potwierdzą, że Górnik będzie systematycznie oddłużany - powiedział Lewicki.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów